W Melitopolu Rosjanie usunęli dotychczasowego mera miasta, zastępując go deputowaną z prorosyjskiego Bloku Opozycyjnego. Wezwała ona do podporządkowania się „nowej rzeczywistości” i „niepoddawania się prowokacjom” ze strony osób, które wzywają do podjęcia działań ekstremistycznych”.

W sobotę w Melitopolu na południu Ukrainy, za sprawa kontrolujących od dwóch tygodni miasto Rosjan, doszło do siłowej zmiany głowy lokalnego samorządu. Usunięto urzędującego wciąż mera, a jego miejsce zajęła Halina Danilczenko, radna miasta z przychylnego Rosji „Bloku Opozycyjnego”, która zgodziła się pełnić obowiązki mera.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

6374 PLN    (28.97%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Danilczenko wystąpiła z wideo-odezwą do mieszkańców Melitopola, w języku rosyjskim. Podkreśliła, że teraz głównym zadaniem jest „dostroić mechanizmy do nowej rzeczywistości, żeby jak najszybciej zacząć żyć po nowemu”.

– Mimo wszystkich naszych wysiłków w mieście wciąż są ludzie, którzy próbują zdestabilizować sytuację, wzywając do podjęcia działań ekstremistycznych – oświadczyła nowa „p.o. mera”. Wezwała mieszkańców do „zachowania rozsądku” i „niepoddawania się prowokacjom”. Zwracając się do innych deputowanych miasta zaznaczyła, że zostali oni wybrani przez ludzi i to o ich dobrostan powinni dbać przede wszystkim. W tym celu, jak ogłosiła, zostaje powołany „komitet deputowanych ludowych”, który ma odpowiadać ze wszelkie sprawy administracyjne na obszarze Melitopola i rejonu melitopolskiego i wezwała do współpracy z nim.

Dotychczasowy mer Melitopola, Iwan Fiodorow, został według strony ukraińskiej porwany przez Rosjan z miejskiego centrum kryzysowego. Mieli zarzucić mu na głowę plastikowy worek. Choć miasto od dwóch tygodni jest opanowane przez rosyjskich żołnierzy, Fiodorow zasadniczo cały czas starał się zarządzać miastem. W jego gabinecie cały czas była ukraińska flaga państwowa. Ostatni twierdził, że miasto jest na progu katastrofy humanitarnej.

W sobotę grupa kilkuset mieszkańców miasta zebrała się pod budynkiem państwowej administracji rejonu melitopolskiego, domagają cię uwolnienia mera. W ostatnich tygodniach na ulicach melitopola niejednokrotnie odbywały się proukraińskie i antyrosyjskie marsze i wiece.

Melitopol to strategicznie położone miasto w obwodzie zaporoskim. To m.in. węzeł komunikacyjny, łączący trasy z Krymu, Chersonia i Berdiańska w kierunku na Zaporoże i Dnipro na północy.

Dodajmy, że według deputowanego z Chersonia, Rosjanie planują zorganizować referendum ws. utworzenia „Chersońskiej Republiki Ludowej”. Polityk zaapelował do innych deputowanych, by nie współpracowali z Rosjanami.

Czytaj więcej: Kolejna republika ludowa na Ukrainie? Deputowany ostrzega

Korrespondent.net / Unian / Kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz