Rosyjscy delegaci ostro zareagowali na dzisiejsze przedłużenie ich faktycznego zawieszenia w Zgromadzeniu Parlamentarnym Rady Europy. Oświadczyli, że sami podejmują decyzję o wycofaniu się ze Zgromadzenia do końca bieżącego roku

Do końca bieżącego roku rosyjscy parlamentarzyści nie zamierzają „utrzymywać jakichkolwiek kontaktów” z Radą Europy. „Nie groziliśmy naszym kolegom ze Zgromadzenia Parlamentarnego RE. Po prostu informowaliśmy, że tak jak mają oni prawo do swojego stanowiska, tak my mamy swoje prawo do swojego stanowiska. Nasze stanowisko polega na tym, że nie zamierzamy wypraszać pełnomocnictw” – mówił przewodniczący rosyjskiej delegacji Aleksiej Puszkow. Działania Zgromadzenia nazwał on „nieadekwatnymi” i stwierdził, że „zadają poważny cios europejskiemu dialogowi międzynarodowemu. Zaznaczył przy tym, że Rosja pod koniec 2015 roku rozważy, czy w ogóle nie opuścić Rady Europy. W tej chwili należą do niej wszystkie europejskie państwa poza Białorusią i Monako.

W odpowiedzi na rezolucję Zgromadzenia stawiającą Rosji żądanie uwolnienia w ciagu 24 godzin ukraińskiej pilotki Nadieżdy Sawczenko Puszkow odpowiedział: „W takich warunkach nie ma co mówić o jakichkolwiek wizytach przedstawicieli Zgromadzenia, monitoringu Zgromadzenia, czy odwiedzinach przedstawicieli Zgromadzenia u pani Sawczenko”.

ria.ru/unian.net/kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz