Rosyjski regulator mediów i internetu, Roskomnadzor, zaczął spowalniać prędkość działania Twittera na terenie Rosji. Instytucja przekazała w środę, że jest to odpowiedź na nieusuwanie przez portal społecznościowy materiałów, które zawierają zakazane treści.

Urząd podkreślił w środowym oświadczeniu, że w przypadku gdy Twitter będzie nadal ignorował wymogi przewidziane w rosyjskim prawie, to możliwe są dalsze „środki oddziaływania”, nawet zablokowanie serwisu – podaje agencja „Reuters”.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

6489 PLN    (29.49%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Roskomnadzor wyjaśnił, że prędkość działania Twittera będzie spowolniona na stu procentach urządzeń mobilnych oraz na 50 procentach urządzeń stacjonarnych.

Rosyjski urząd podkreślił, że mimo jego wezwań Twitter nie usunął łącznie 3168 materiałów, które zawierały zakazane treści. Wśród tych materiałów ponad 2,5 tysiąca zawierało „wezwania do nastolatków, by popełniali samobójstwa”, 450 materiałów – pornografię dziecięcą, a 149 – informacje dotyczące zażywania narkotyków.

Przypomnijmy, że do moskiewskich sądów wpłynęły wnioski o ukaranie spółek zarządzających Facebookiem, Twitterem i Telegramem.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Zobacz także: Rosja domaga się od Facebooka odblokowania artykułów o zatrzymaniu „ukraińskich neonazistów”

Wnioski ze strony Roskomnadzor o naruszeniach na platformach Google’a, Facebooka i Twittera wpłynęły do sądu ds. wykroczeń nr 422 w Moskwie. Natomiast Telegramem zajął się tagański sąd rejonowy Moskwy. Zajmuje się on jeszcze zarzutami wobec portalu Tiktok.

Zobacz także: Twitter zawiesił ponad 70 tys. kont związanych z ruchem Quanon

reuters.com / Kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz