Rodzina Stepana Bandery zgodziła się na przeniesienie jego szczątków z Niemiec na Ukrainę. Stawia jednak warunki – chce m.in. utworzenia na Ukrainie Panteonu Bohaterów, gdzie lider OUN miałby zostać pochowany.

Jak twierdzi ukraiński deputowany Mychajło Chmil, rozmawiał w Monachium, gdzie znajduje się grób Bandery, z zięciem zbrodniarza i lidera OUN, Andrijem Kucanem. Powiedział on, że rodzina Bandery zgadza się na przeniesienie jego szczątków na Ukrainę, ale pod dwoma warunkami. Po pierwsze, zdaniem rodziny konieczne jest ustabilizowanie sytuacji na Ukrainie, żeby „uniknąć potencjalnie możliwych prowokacji”. Po drugie, uważa za stosowne utworzenie na Ukrainie „Panteonu Bohaterów”, gdzie po jego powstaniu miałyby zostać złożone szczątki lidera OUN. Zdaniem Kucana rodzina nie zamierza ingerować w kwestie związane z powstaniem takiego panteonu.



Podobne warunki rodzina Bandery stawiała w 2010 roku. Wówczas jednak nie chciała sprowadzenia jego prochów na Ukrainę, obawiając się konfliktów i sprofanowania grobu przywódcy ukraińskich nacjonalistów. Wówczas krewni lidera OUN proponowali, żeby pochować go w specjalnie zbudowanym Panteonie Chwały, wspólnie z Symonem Petlurą i Jewhenem Konowalcem.

W październiku 2010 rokuna Cmentarzu Łyczakowskim we Lwowie pochowano sprowadzone z cmentarza Waldfriedhof w Monachium prochy Lwa i Darii Rebetów, bliskich współpracowników Bandery, a od 1956 roku liderów rozłamowej grupy OUN-Za granicą. Koszt tej operacji wyniósł 10 tysięcy euro – podał lwowski historyk Mykoła Posiwnycz.

17 października ub. roku w Monachium miała miejsce uroczysta konsekracja odnowionego pomnika na grobie przywódcy OUN-B, Stepana Bandery. W uroczystości wziął udział greckokatolicki biskup Piotr Kryk, eparcha apostolski Niemiec i Skandynawii, a także przedstawiciele Konsulatu Generalnego Ukrainy oraz dzieci „bohaterów ATO”.

Wcześniej rodzina Stepana Bandery domagała się, żeby jego grób l był pod stałą obserwacją kamer.

Pomniki honorujące antypolskiego przywódcę zbrodniczej OUN-B, której zbroje ramię (UPA) jest odpowiedzialne za ludobójstwo na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej, były regularnie dewastowane. Nowy pomnik ku czci Bandery postawiono na jego grobie w listopadzie ubiegłego roku, po tym, gdy w sierpniu został zdewastowany przez nieznanych sprawców. W lutym i w maju tego roku pomnik ponownie stal się celem ataków.

ZOBACZ:

Grób Stepana Bandery ponownie zdewastowany [+FOTO]

Kolejna dewastacja grobu Stepana Bandery [+FOTO]

Sowieckie symbole i polskie napisy – grób Bandery ponownie zdewastowany [+FOTO]

Stepan Bandera był przywódcą jednej z frakcji Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów, odpowiedzialnej za ludobójstwo na ludności polskiej, dokonywanego przez swoje zbrojne ramię – Ukraińską Powstańczą Armię, dowodzoną przez Romana Szuchewycza. W wyniku ich działalności ukraińscy nacjonaliści zamordowali od 100 do 150 tys. osób.

Pohlyad.com / polukr.net/ Kresy.pl

Dlaczego zdecydowaliśmy się na ograniczenie dostępu do naszych treści?

Ponieważ nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Zawsze ktoś za nie płaci. Jeśli Czytelnicy nie wezmą na swoje barki finansowej odpowiedzialności za istnienie niezależnych, oddolnych inicjatyw dziennikarskich, takich jak Kresy.pl, wówczas na rynku pozostaną wyłącznie niskiej jakości tabloidy oraz media finasowane przez wielkie korporacje, partie polityczne i różnego rodzaju lobbies.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl to 20000 zł. 7-osobowa redakcja pracuje w pełnym wymiarze i praca ta jest naszym podstawowym, najczęściej jedynym, źródłem dochodu. Kresy.pl nie powstają po godzinach, tworzone przez amatorów. Portal jest tworzony przez wykwalifikowanych dziennikarzy oraz specjalistów z zakresu polityki międzynarodowej, którzy codziennie starają się dotrzeć do informacji istotnych z punktu widzenia interesu naszej politycznej wspólnoty.

Jeśli cenisz naszą pracę, jeśli z niej korzystasz i uważasz, że zamknięcie portalu Kresy.pl byłoby stratą, prosimy dołącz do grona osób, które współtworzą finansowe podstawy funkcjonowania naszego serwisu.





Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

8 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. algirdaitis :

    Dziwie sie, ze w Niemczech, gdzie jest zakaz znakow nazizmu, faszyzmu, nie zlikwidowano tego grobu, a resztek tego chorego nazisty nie spalono i rozwiano na cztery strony swiata. Ciekaw jestem jak postapia Niemcy. Powinni zdawac sobie sprawe z tego, ze przeniesienie resztek tego zbrodniczego psychola bandery na Ukraine doprowadzi do kolejnych marszow neonazistow z pochodniami, ze to miejsce stanie sie miejscem „pielgrzymek” faszystow. Polski rzad powinien domagac sie usuniecia tego grobu bandery. Ciekaw jestem, czy i kiedy niemiecki Bundestag podejmie uchwale, ze zbrodnie ukrainskich organizacji oun, upa i waffen ss galizien na cywilnej ludnosci Wolynia byly ludobojstwem. Tak na wzor uchwaly o tureckim ludobojstwie Ormian. Polski rzad powinien sie tego domagac od Bundestagu. Ale Niemcy tego nie zrobia. Niemcy kontynuuja, to co zaczeli Austriacy. Wmawiaja Ukraincom, ze sa narodem. Dla jednych i drugich to byli idealni sojusznicy przeciwko Polsce. Polska powinna sie gleboko zastanowic, czy jej rzeczywiscie na dobre wyjdzie bezwarunkowe wspieranie Ukrainy.