– Polska powinna przeorientować swoją politykę zagraniczną z uniwersalistycznej na politykę dbania o własne interesy. A tym interesem jest dzisiaj zabezpieczenie polskiej mniejszości na Wschodzie i to, by polskie interesy gospodarcze były realizowane. A to wymaga rozmów z Kremlem – uważa poseł Robert Winnicki.
W rozmowie z wSensie.tv poseł Robert Winnicki odniósł się do wypowiedzi części polityków, w tym byłego szefa MSZ i Marszałka Sejmu Radosława Sikorskiego, zarzucających Donaldowi Trumpowi prorosyjskość. Uważa, że są to opinie bardzo mocno przesadzone:
– Tworzenie takiej wizji, że „macki Putina” sięgają od Kremla po wszystkie krańce globu jest moim zdaniem wysoce przesadzone. Jest to również złe z punktu widzenia polskiego interesu narodowego.
– W Polsce często zamiast dyskutować o Rosji jako o państwie, mocarstwie atomowym, rozmawiamy o niej jak o jakiejś mistycznej sile nie z tego świata. To powoduje pewien paraliż intelektualny w polskiej debacie publicznej– tłumaczył Winnicki. Skrytykował w tym kontekście szefa MSZ Witolda Waszczykowskiego, który jego zdaniem powinien zostać odwołany ze stanowiska. – Waszczykowski wymyślił sobie antyrosyjską oś z Wielką Brytanią, Turcją, USA i wszystkie kluczowe państwa wypadają z tej osi– zaznaczył.
PRZECZYTAJ: Winnicki po zwycięstwie Trumpa: Waszczykowski do dymisji, szukajmy odprężenia z Rosją
– Trzeba szukać odprężenia z Rosją. W tym sensie Moskwa może być z jakiegoś powodu zadowolona [z wyboru Trumpa – red.], ale Trump może równie dobrze być jej przeciwnikiem. Gdyby doszło do konfrontacji, byłby bardziej zdecydowanym przeciwnikiem, niż Hillary Clinton– podkreślił poseł. Uważa, że Polska powinna usuwać się z tzw. geopolitycznego uskoku tektonicznego, na którym się znajduje. – Nie możemy czekać, aż cały świat zacznie dogadywać się z Putinem, a my będziemy z nim walczyć– zaznaczył lider Ruchu Narodowego.
PRZECZYTAJ: Winnicki dla Kresów.pl: wybór Trumpa to mocny impuls dla walki o narodową suwerenność i tożsamość
– Polska powinna przeorientować swoją politykę zagraniczną z uniwersalistycznej, z „eksportowania demokracji” na Białoruś, na Ukrainę czy do Rosji, na politykę dbania o własne interesy. A tym interesem jest dzisiaj zabezpieczenie polskiej mniejszości na Wschodzie i to, by polskie interesy gospodarcze były realizowane. A to wymaga rozmów z Kremlem. Nie możemy już posiłkować się takimi głupimi uwagami, że z pomocą Waszyngtonu będziemy wojować z Rosją– podkreśla Winnicki.
Robert Winnicki podkreślił też, że wybór Donalda Trumpa na prezydenta USA pokazuje, że Ameryka broni się przed multikulturalizmem i globalizmem. – To bardzo pozytywny sygnał. (…) Trump wygrał nie pomimo haseł, jakie głosił, ale właśnie dzięki nim. (…) Wyraził chęć większości Amerykanów, (…) by bronić starej dobrej Ameryki– podkreślił poseł. Uważa, że to dobra prognoza dla dalszego rozwoju sytuacji w Europie, w tym również w Polsce. – Trump kwestionuje największe zagrożenia dotykające narody, w ty m Polskę, w XXI wieku – globalizm, marksizm kulturowy, dyktat globalnych korporacji.
Lider Ruchu Narodowego przyznał również, że nie jest specjalnie zwolennikiem zniesienia wiz dla Polaków wyjeżdżających do USA. – To może spowodować kolejny odpływ ludzi, emigracji dziesiątek, a nie daj Boże setek tysięcy Polaków do Stanów Zjednoczonych– przestrzega.
Wsensie.tv / Kresy.pl




























