Wiceminister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Riabkow w wywiadzie dla agencji prasowej TASS przekonywał, że Ukraina nigdy nie przystąpi do NATO.

Wiceminister spraw zagranicznych  Rosji Siergiej Riabkow w opublikowanym w środę wywiadzie dla rosyjskiej, państwowej agencji prasowej TASS przekonywał, że Ukraina nigdy nie przystąpi do NATO.

Dziennikarz rozmawiający z wiceministrem przypominał, że Stoltenberg powiedział, że aby Ukraina mogła przystąpić do NATO, musi najpierw pokonać Rosję.

“W takim razie to się nigdy nie stanie. Mam nadzieję, że pan Stoltenberg to zrozumie” – odpowiedział Riabkow.

“On wie lepiej niż ja, jak przygotowywano owianą sławą decyzję z 2008 roku, kiedy przywódcy NATO napisali na najwyższym szczeblu, że Ukraina zostanie członkiem NATO. To było przyczyną dużej części całego kryzysu, którego jesteśmy dziś świadkami. Jeśli NATO będzie gotowe dalej chodzić po tych grabiach, a historia ich niczego nie nauczy, to uderzą się tymi grabiami w czoło. A ich siniaki będą coraz poważniejsze.

Okazuje się, Pana zdaniem, że Ukraina nigdy nie przystąpi do NATO? – dopytywał dziennikarz.

“Myślę, że jest to wykluczone”.

W piątek szef Pentagonu Lloyd Austin został poproszony o skomentowanie wcześniejszej wypowiedzi prezydenta Rosji. Podczas spotkania z kierownictwem MSZ w Moskwie Władimir Putin oświadczył, że rosyjska armia wstrzyma ogień, jeśli ukraińskie wojska wycofają się z anektowanych przez Rosję ukraińskich terytoriów, a władze Ukrainy zobowiążą się do niewstępowania do NATO. Austin podkreślił, że Putin nielegalnie okupuje suwerenne terytorium Ukrainy.

„Nie ma więc prawa dyktować Ukrainie, co ta powinna zrobić, by doszło do zawarcia pokoju” – powiedział sekretarz obrony USA. „Putin może zakończyć tę wojnę każdego dnia, gdyby tylko zechciał. Wzywamy go do tego – by opuścił ukraińskie terytorium” – dodał.

Na pytanie o potencjalne rozszerzenie NATO polityk odpowiedział, że nie widzi żadnego pragnienia lub oznak wśród obecnych sojuszników, które wskazywałyby, by w najbliższej przyszłości miało dojść do rozszerzenia Sojuszu.

„Zawsze będą kraje, które chcą wstąpić ze względu na wartości, które Sojusz wyznaje, i zobowiązania, które wobec siebie składamy – ochrony terytorium każdego z krajów” – powiedział Lloyd Austin. „Ale jest to sojusz obronny i w mojej ocenie sojusznicy w najbliższym czasie będą chcieli się skupić na ustabilizowaniu sytuacji i dopracowywać nasze plany. A więc robić to, co robiliśmy podczas tego spotkania” – zaznaczył.

Austin uczestniczył w posiedzeniu ministrów obrony krajów członkowskich NATO w Brukseli.

Z kolei w sobotę pod Lucerną w Szwajcarii rozpocznie się dwudniowa konferencja w sprawie pokoju na Ukrainie. Mają na nią przybyć przedstawiciele ponad 100 krajów, przy czym część przywódców państw odrzuciła zaproszenie ze strony Ukrainy. Wśród nich jest m.in. przywódca Chin Xi Jinping.

Jak pisaliśmy, od czwartku do piątku trwało spotkanie ministrów obrony NATO w Brukseli. Podczas obrad omówiono m. in. kwestie związane z lipcowym Szczytem w Waszyngtonie, obronności, wsparcia Ukrainy. Poruszono również temat baterii systemu Patriot w Polsce.

Kresy.pl/TASS

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply