Zawarto porozumienie w sprawie wywieszania we Lwowie banderowskich flag

Jeśli porozumienie lokalnych lwowskich frakcji politycznych wejdzie w życie, we Lwowie 9 razy w roku oficjalnie będą wywieszane flagi organizacji odpowiedzialnej za ludobójstwo Polaków.

Partyjne frakcje w radzie miasta Lwowa osiągnęły kompromis w kwestii wywieszania w mieście banderowskich czerwono-czarnych flag obok narodowych, niebiesko-żółtych. – podał w czwartek portal zaxid.net. Został przygotowany odpowiedni projekt uchwały i ma być on dzisiaj głosowany na sesji rady miasta.

Jeśli ustalenia te zostaną zaakceptowane przez radę, banderowskie flagi będą wywieszane na masztach przy miejskim ratuszu oraz na miejskich urzędach rejonowych obok flag narodowych w ciągu 9 dni w roku, związanych z „doniosłymi wydarzeniami walki narodowowyzwoleńczej i upamiętnieniem bojowników o niepodległość Ukrainy”. Według zaprezentowanego przez zaxid.net zestawienia, wybrane dni to 1. stycznia – rocznica narodzin Stepana Bandery, 3. lutego – dzień utworzenia Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów, 5. marca – rocznica śmierci dowódcy Ukraińskiej Powstańczej Armii Romana Szuchewycza, 21. maja – Dzień Pamięci Ofiar Politycznych Represji, czwarta niedziela maja – Dzień Bohaterów (święto ustanowione przez OUN), 14. czerwca – rocznica urodzin pierwszego przywódcy Ukraińskiej Organizacji Wojskowej (UWO) i OUN Jewhena Konowalca, 30. czerwca – rocznica ogłoszenia we Lwowie banderowskiego państwa w 1941 roku a także rocznica urodzin Szuchewycza, 30. lipca – rocznica utworzenia UWO, 14. października – tzw. rocznica utworzenia UPA a także święto państwowe Dzień Obrońcy Ojczyzny.

Przypomnijmy, że 15. lutego br. radni Lwowa przyjęli uchwałę, w której „rekomendowali” wywieszanie w mieście „patriotycznych” symboli, w tym wywodzących się z symboliki OUN-UPA czerwono-czarnych flag, podczas świąt państwowych a także przy innych wyznaczonych okazjach. Jednocześnie nie przeszedł projekt nacjonalistycznej partii Swoboda, który nakazywał wywieszanie czerwono-czarnych flag na budynkach administracji miejskiej obok flagi państwowej. Wywołało to oburzenie nacjonalistów, którzy uważali, że uchwała rady miasta Lwowa nie stanowi zgody na dekorowanie miasta wymienioną symboliką, lecz jest jedynie rekomendacją dla uczestników wspomnianych uroczystości. Mimo to już 20. lutego na maszcie przed lwowskim ratuszem zawisła czerwono-czarna flaga z okazji Dnia Pamięci Bohaterów Niebiańskiej Sotni.

Wczoraj miejscowi nacjonaliści ze Swobody, związanej z nią organizacji Sokół, Prawego Sektora oraz Korpusu Narodowego pikietowali radę miasta Lwowa domagając się zmiany uchwały przyjętej w lutym na bardziej zdecydowaną. Twierdzili oni, że ich protest jest pokojowy, ale grozili, że jeśli mer Lwowa Andrij Sadowy nie zgodzi się na ich żądania, będą działać „wszelkimi dostępnymi politycznymi i niepolitycznymi metodami”. Podczas demonstracji twierdzono także, że władze Lwowa okryły się hańbą pozostając w tyle za innymi ukraińskimi miastami, które już przyjęły uchwały o wywieszaniu banderowskich flag.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

CZYTAJ TAKŻE: Kaczyński: Ukraina z Banderą do Europy nie wejdzie

Kresy.pl / zaxid.net / Whołos

Oceń ten artykuł




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

4 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. Avatar
    Wolyn1943 :

    Władze polskich miast, które zawarły ze Lwowem (a raczej Lvivem) partnerstwo, powinny w obecnej sytuacji rozważyć sens dalszego utrzymywania przyjacielskich relacji z obecną ukraińską administracją Lwowa. Trudno wyobrazić sobie bowiem wizytę delegacji polskich samorządowców, np. z Krakowa, którą wita łopot banderowskich flag przed lwowskim ratuszem i „serdeczne” pozdrowienie: sława Ukrainie z jednoczesnym oczekiwaniem aktualnych gospodarzy miasta, by goście odpowiedzieli: herojam sława…