Pomnik carycy Katarzyny II w Odessie jest spuścizną rosyjskiego imperializmu – uznano w Kijowie.

Ukraiński Instytut Pamięci Narodowej (UIPN) będzie domagał się od rady miejskiej Odessy wykonania postanowienia sądu o nielegalności odnowienia przed 10 laty pomnika założycieli miasta, w tym carycy Katarzyny II. – poinformował w środę portal zaxid.net.

Postanowienie o wsparciu pomysłu zniesienia pomnika zapadło w ubiegłym tygodniu podczas „okrągłego stołu” w Instytucie Historii Narodowej Akademii Nauk Ukrainy pt. „Monumentalna spuścizna Imperium Rosyjskiego na Ukrainie: czy Piotr I, Katarzyna II, Suworow i Kutuzow byli bohaterami ukraińskiej historii?”. Jednym z organizatorów spotkania był UIPN, którego pracownicy – Bohdan Korolenko i Ihor Karetnikow omówili na nim „wpływ i miejsce przestrzeni symbolicznej w kontekście narodowego bezpieczeństwa Ukrainy” oraz konieczność prowadzenia „wyważonej państwowej polityki pamięci narodowej zaktualizowanej hybrydową agresją Rosyjskiej Federacji z aktywnym wykorzystaniem ‚historycznej’ propagandy i informacyjnej wojny przeciw Ukrainie”.

Jak podano na stronie UIPN, wśród wniosków z okrągłego stołu znalazły się m.in. rekomendacja dla ministerstwa obrony o konieczności demontażu pomnika Suworowa w Kijowie oraz zwrócenie się do rady miejskiej Odessy z propozycją wykonania postanowienia sądu o nielegalności postawienia w mieście pomnika carycy Katarzyny II. Uczestnicy spotkania zdecydowali także o zwróceniu się do organów samorządu terytorialnego z propozycją powstrzymania się przed gloryfikowaniem i uwiecznianiem na pomnikach postaci historycznych, które „sprzyjały imperialnemu zniewoleniu Ukrainy w różnych okresach historycznych” a także o zainicjowaniu stałego seminarium na temat problemów historycznej pamięci z sąsiadami Ukrainy.

Pomnik Katrzyny II i jej czterech współpracowników – założycieli Odessy został wzniesiony w 1900 roku, lecz został rozebrany po rewolucji bolszewickiej. Odbudowano go w 2007 roku. Jak podaje portal Reporter, sąd w Odessie unieważnił decyzje sprzed 10 lat o odbudowie pomnika. Powodem tej decyzji było to, że zgodę na jego odbudowę, jako pomnika o „ogólnopaństwowym znaczeniu” miało wydać nie ministerstwo kultury, lecz cała rada ministrów Ukrainy.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

CZYTAJ TAKŻE: Ukraina: w Berdiańsku przerobiono Dzierżyńskiego na Krzywonosa [+FOTO]

Kresy.pl / zaxid.net / UIPN / Reporter




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

3 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz