W odpowiedzi na wyrzucenie z Białorusi ukraińskiego dyplomaty Ukraina zdecydowała się na retorsje.

W związku z uznaniem przez Białoruś radcy ukraińskiej ambasady w Mińsku Ihora Skworcowa za persona non grata, Ukraina na zasadzie wzajemności wydaliła jednego z białoruskich dyplomatów – podała we wtorek agencja Interfax Ukraina powołując się na rzeczniczkę MSZ Ukrainy Marjanę Becę.

Występując później w jednej z ukraińskich telewizji Beca ujawniła, że wyrzuconym z Ukrainy dyplomatą był pierwszy sekretarz ambasady Białorusi na Ukrainie. Białorusin już opuścił terytorium Ukrainy. Rzeczniczka ukraińskiego MSZ wyjaśniała, że zgodnie z zasadą panującą w dyplomacji wydalono osobę o randze zbliżonej do stanowiska dyplomaty wyrzuconego przez drugą stronę.

Przypomnijmy, że w poniedziałek ukraińskie media informowały o wyrzuceniu z Białorusi radcy ambasady Ukrainy w Mińsku Ihora Skworcowa. Według Komitetu Bezpieczeństwa Państwowego (KDB) Białorusi dyplomata miał pracować dla ukraińskiego wywiadu wojskowego. Jego wydalenie ma wiązek ze sprawą aresztowania korespondenta Ukraińskiego Radia Pawła Szarojki, którego zatrzymano jeszcze 25. października. Według komunikatu KDB w trakcie śledztwa Szarojko miał przyznać się, że jest pracownikiem wywiadu wojskowego Ukrainy w randzie pułkownika, działającym pod przykryciem. Jego pracę miał koordynować radca Skworcow, również mający być pracownikiem ukraińskich służb. Białorusini twierdzą, że podczas przeszukania u zatrzymanego znaleziono kopie raportów, które wysyłał do centrali. Ukraiński dziennikarz miał także stworzyć siatkę obywateli Białorusi, którzy za pieniądze „wypełniali jego zadania odnośnie zbierania informacji wywiadowczych w sferze polityczno-wojskowej”.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

CZYTAJ TAKŻE: Ukraińskie media: na Białorusi zatrzymano dziennikarza pod zarzutem szpiegostwa

Kresy.pl / Interfax Ukraina

Oceń ten artykuł




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz