Kijowski sąd złagodził we wtorek środek zapobiegawczy zastosowany wobec Serhija Mazura – koordynatora neonazistowskiej organizacji C14, podejrzanego o udział w napadzie na obozowisko Romów na Łysej Górze w Kijowie w kwietniu br. – podała Ukraińska Prawda.

Decyzją sądu Mazurowi złagodzono całodobowy areszt domowy – od dzisiaj musi on przebywać w domu tylko w godzinach od 22 do 6 rano. Rozprawa odbywała się na wniosek obrony, która żądała całkowitego uchylenia środka zapobiegawczego zastosowanego wobec swojego klienta. Nocny areszt domowy obowiązuje Mazura do 18 września br.

Zdaniem obrony całodobowy areszt ograniczał możliwości prowadzenia działalności przez Mazura.

Rozprawa odbywała się w obecności około setki nacjonalistów z różnych organizacji, którzy zgodnie z przyjętym na Ukrainie przez te środowiska zwyczajem przyszli gremialnie do sądu, by swoją obecnością wywierać nacisk na sędziów. „Dziękuję bardzo za ogromne wsparcie. Było tam ponad sto osób. Ponadto wielu dziennikarzy. Bez was nie odzyskałbym wolności, nawet częściowej. Dziękuję Drużynom Narodowym, Korpusowy Narodowemu, Prawemu Sektorowi, Tradycji i Porządkowi, grupie Chirurga, Monolitowi i dziesiątkom innych działaczy społecznych” – napisał Mazur na Facebooku. Koordynator C14 dziękował także deputowanemu Pawłowi Kostence z Samopomocy, który na sali sądowej oferował mu swoje poręczenie.

Jak pisze Ukraińska Prawda policja podejrzewa Mazura o udział w napadzie na tabor Romów na Łysej Górze w Kijowie – w kwietniu br. ukraińscy nacjonaliści wygonili Romów z taboru i spalili ich namioty. Był to pierwszy z całej serii ataków na Romów na Ukrainie, które wywołały potępienie społeczności międzynarodowej.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Kresy.pl / Ukraińska Prawda




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz