Andrij Parubij, przewodniczący Rady Najwyższej Ukrainy – ukraińskiego parlamentu będąc gościem telewizji ICTV nazwał we wtorek kanclerza III Rzeszy „największym człowiekiem, który praktykował demokrację bezpośrednią”. Wypowiedź została później przekręcona przez rosyjskie portale.

Podczas programu „Wolność słowa” Parubij odpowiadał na pytania jego uczestników. W pewnym momencie politolog Wołodymyr Fesenko spytał polityka o projekty ustawy o referendum czekające na rozpatrzenie w ukraińskim parlamencie.

Kresowy Przegląd Tygodnia

Zgoda RODO: Wyrażam zgodę na wykorzystywanie przez FUNDACJA KOMPANIA KRESOWA, ul. Gen. Władysława Sikorskiego 166 / 0.03, 18-400 Łomża moich danych osobowych przesłanych w niniejszym formularzu w celu otrzymywania informacji drogą elektroniczną.
Możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie, klikając link w stopce naszych e-maili.

Sam jestem wielkim zwolennikiem demokracji bezpośredniej. Zajmowałem się tym nawet naukowo i powiem panu, że największym człowiekiem, który praktykował demokrację bezpośrednią był Adolf Alojzowicz [Hitler – red.] w latach 30. i powinniśmy o tym pamiętać. – powiedział Parubij dodając, że w III Rzeszy referendum było „jednym z kluczowych narzędzi manipulacji”. W związku z tym według niego ukraińskie prawo o referendum powinno być „odpowiedzialne” a sprawy w nim rozstrzygane powinny dotyczyć raczej lokalnych spraw „jak w Szwajcarii” a nie spraw ogólnokrajowych. Przewodniczący parlamentu zapewnił, że dopracowana ustawa o referendum trafi pod obrady parlamentu jeszcze przed końcem kadencji.

Słowa Parubija zostały szybko przekręcone przez rosyjskie media, m.in. RIA Nowosti i Zwiezdę. Jak twierdzono, ukraiński polityk nazwał Hitlera „największym demokratą” i miał przekonywać do niezapominania o „wkładzie Fuehrera w demokrację”. Słowa takie nie padły jednak w studiu ICTV. Doniesienia o tej treści skopiowały niektóre media na Ukrainie, na przygład Gławred, który wkrótce po tym usunął swój materiał z sieci.

Andrij Parubij jest łatwym celem oskarżeń o sympatie neonazistowskie. Zanim wszedł do głównego nurtu ukraińskiej polityki przez wiele lat działał w skrajnych ugrupowaniach takich jak Socjal-Narodowa Partia Ukrainy czy jej zbrojne ramię „Patriot Ukrajiny”. Kilka lat temu w jednym z wywiadów twierdził, że nie zmienił swoich poglądów mimo zmiany barw partyjnych. Wiele znaków zapytania dotyczy także jego roli podczas wydarzeń na Majdanie i w Odessie w 2014 roku.

(wypowiedź Andrija Parubija od minuty 20:46 nagrania)

PRZECZYTAJ: „Gruziński najemnik z Majdanu”: zajściami w Odessie w 2014 roku kierował Parubij [+VIDEO]

Kresy.pl / ICTV

Czytaj kolejny artykuł
1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz