W Kijowie gościł w środę prezydent Gwinei Bissau Umaro Sissoco Embalo. Przybył do stolicy Ukrainy wprost z Moskwy.

Według ukraińskiego portalu Korrespondent.net afrykański przywódca przywiózł do stolicy Ukrainy przesłanie od prezydenta Rosji Władimira Putina. Miał zaproponować, za pośrednictwem afrykańskiego polityka „budowę mostów” i „dialog”.

„Jeśli chodzi o sygnały ze strony rosyjskiej, które pan prezydent [Gwinei Bissau] przekazał – powiedział, że Rosja chce „zbudować mosty i dialog”. Powiedziałem prezydentowi [Gwinei Bissau], co się u nas dzieje. To bardzo ważne. Powiedziałem, że żeby były mosty między tymi czy tamtymi państwami… infrastruktura nie może być wysadzana w powietrze. Wtedy będzie można o czymś porozmawiać w przyszłości. I z kim” – powiedział Zełenski występując na konferencji prasowej Sissoco Embalo.

„Też mówię: trzeba odblokować” – prezydent Ukrainy odpowiedział na ofertę Putina – „Zacznijmy odblokowywać przynajmniej nasze Morze Czarne. Musimy zacząć od pewnego rodzaju odblokowania”.

Zełenski powiedział również – „Po trzecie, wszyscy boją się zagrożenia nuklearnego. Ostatnio wszyscy mówią o jakiejś „brudnej bombie”. Zatem cała ta retoryka pochodzi właśnie od strony rosyjskiej. Zagrożenie jest od nich. Zajmowali naszą elektrownię atomową, grożą wysadzeniem elektrowni wodnej i tak dalej. Mamy to, co mamy”.

„Trzeba szanować, aby rozpocząć jakikolwiek dialog, a żeby w zasadzie mówić o jakimś dialogu, konieczne jest, aby jedno państwo szanowało drugie. Poszanowanie integralności terytorialnej, suwerenności i granic. Myślę, że od takich prostych rzeczy podstawowych coś się zaczyna. Jak dotąd tego wszystkiego nie ma” – podsumował ukraiński prezydent.

Czytaj także: Lewica Partii Demokratycznej USA wycofała się z wezwania do negocjowania pokoju na Ukrainie

korrespondent.net/kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz