Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Kazachstan rozpatrzy wniosek Kirgistanu o dostawy paliw i smarów. To drugie państwo uzależnione jest od importu z Rosji, która obecnie znalazła się w kryzysie paliwowym.
„Otrzymaliśmy oficjalny wniosek z Kirgistanu. Obecnie go analizujemy. Decyzja zostanie podjęta z uwzględnieniem naszych interesów narodowych” - powiedział kazachstański wiceminister energetyki Kajyrchan Tytkyszbajew. Jak dodał - „Nie otrzymaliśmy żadnych oficjalnych wniosków w tej sprawie ze strony Rosji” - zacytowała we wtorek agencja informacyjna Interfax.
„Nie widzimy ryzyka niedoborów paliw i środków smarnych" - mówił o sytuacji w swoim kraju Tyktyszbajew - „Wprowadzono odpowiednie środki. Zakazano wjazdu i tankowania ciężarówek i pojazdów osobowych więcej niż raz. Dotyczy to wszystkich krajów graniczących z Kazachstanem. Środki te pozwalają nam zachować równowagę i utrzymać rezerwy paliw i środków smarnych”.
We Włoszech zatrzymano dwóch byłych pracowników służb, którzy mieli przekazywać tajne informacje rosyjskiemu agentowi korzystającemu z immunitetu dyplomatycznego. Główny podejrzany miał otrzymywać dane od sieci informatorów, w tym od czynnych żołnierzy związanych z cyberbezpieczeństwem resortu obrony.
We wtorek w Rzymie włoskie władze aresztowały dwie osoby, w tym byłych pracowników Agencji Informacji i Bezpieczeństwa Wewnętrznego AISI, pod zarzutem przekazywania tajnych informacji rosyjskiemu agentowi.
Zatrzymani to Gavino Raoul Piras i Vincenzo Di Pasquale. Śledczy podejrzewają, że działali na rzecz domniemanego funkcjonariusza rosyjskiego wywiadu, który we Włoszech korzystał z immunitetu dyplomatycznego.
We wtorek oficjalne konto ukraińskiego 5 Kanału odniosło się w obraźliwy sposób do Polaków. Wymiana komentarzy dotyczyła wypowiedzi Kyryło Budanowa uderzających w Polskę.
Ukraińska stacja zamieściła fragment wypowiedzi szefa Biura Prezydenta Ukrainy, pochodzący z nagrania RBC-Ukraina. We wpisie przytoczono słowa Budanowa o Polsce. „Budanow o Polsce: »Nie przyjęliśmy ultimatum nawet od Rosji — a ona, szczerze mówiąc, jest silniejsza od Polski«” — napisał 5 Kanał.
Wpis wywołał reakcje polskich użytkowników. Jeden z nich odpowiedział: „Wy się ścigacie z Rosjanami o to, kto jest bardziej j*bnięty?”. Oficjalne konto ukraińskiej stacji odpisało: „bo wciąż bardzo daleko nam do was”.
Z Polski deportowano 44-letniego obywatela Ukrainy, którego dalszy pobyt uznano za zagrożenie dla bezpieczeństwa i porządku publicznego. Mężczyzna został przekazany stronie ukraińskiej na przejściu granicznym w Medyce i przez siedem lat nie będzie mógł wjechać do Polski ani pozostałych państw strefy Schengen.
Jak poinformowała we wtorek Straż Graniczna, deportacja była efektem współpracy funkcjonariuszy Komendy Miejskiej Policji w Nowym Sączu oraz Karpackiego Oddziału Straży Granicznej. Policjanci 6 lipca przekazali obywatela Ukrainy funkcjonariuszom Placówki Straży Granicznej w Zakopanem wraz z wnioskiem o wydanie decyzji zobowiązującej go do powrotu.
Z materiału dowodowego zgromadzonego przez policję wynikało, że cudzoziemiec wielokrotnie naruszał porządek prawny, a jego zachowanie negatywnie wpływało na bezpieczeństwo i spokój mieszkańców.
Od wtorku 7 lipca 2026 roku wszystkie nowe pojazdy objęte unijnymi przepisami o bezpieczeństwie ogólnym muszą być wyposażone w system ostrzegający przed rozproszeniem uwagi kierowcy.
Chodzi o rozwiązanie Advanced Driver Distraction Warning, w skrócie ADDW. System ma monitorować, czy kierowca patrzy na drogę i czy jego uwaga pozostaje skierowana na prowadzenie pojazdu. W razie wykrycia dłuższego odwrócenia wzroku samochód ma wydać ostrzeżenie.
To kolejny etap wdrażania unijnych przepisów o bezpieczeństwie samochodów. Od 2024 roku system ADDW był wymagany w nowych modelach aut dopuszczanych do sprzedaży. Od 7 lipca 2026 roku obowiązek obejmuje już wszystkie nowe pojazdy rejestrowane w Unii Europejskiej, w tym samochody osobowe, dostawcze, autobusy i ciężarówki.
Po wtorkowej rozmowie prezydentów Karola Nawrockiego i Wołodymyra Zełenskiego w Ankarze strony próbują dopasować harmonogramy, aby doszło do kolejnego spotkania. Polski prezydent podkreślił, że dialog z sąsiednim państwem jest naturalny mimo napięć w relacjach dwustronnych.
W środę podczas szczytu NATO w Ankarze strona polska i ukraińska próbowały dopasować harmonogramy Nawrockiego i Zełenskiego, aby po ich wtorkowej rozmowie mogło dojść do kolejnego spotkania. Rozmowa przywódców odbyła się przy okazji oficjalnej kolacji wydanej przez prezydenta Turcji Recepa Tayyipa Erdogana.
Doradca prezydenta Ukrainy ds. komunikacji Dmytro Łytwyn przekazał w środę dziennikarzom, że Nawrocki i Zełenski uzgodnili próbę skoordynowania planów w czasie szczytu.
Putin mówi o końcu wojny na Ukrainie. Postawił warunek spotkania z Zełenskim