Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Władimir Putin odniósł się do upamiętniania ukraińskich nacjonalistów i zbrodni z czasów II wojny światowej. Rosyjski przywódca mówił o reakcji Polski i Izraela, choć obecny spór Warszawy z Kijowem dotyczy nadania ukraińskiej jednostce wojskowej nazwy „Bohaterów UPA”. (more…)
Pierwsza grupa ukraińskich instruktorów pilotażu śmigłowców zakończyła szkolenie w Wielkiej Brytanii. Absolwenci kursu mają szkolić kolejne pokolenie ukraińskich lotników wojskowych w ramach operacji Interflex. (more…)
Amerykańskie siły zbrojne nadal czekają na wytyczne Pentagonu w sprawie realizacji zapowiedzi Donalda Trumpa o wysłaniu 5 tys. żołnierzy do Polski — podała Associated Press, powołując się na dwóch urzędników resortu obrony USA. Według agencji nagłe zmiany decyzji dotyczących wojsk w Europie mogą kosztować amerykańskich podatników miliony dolarów i wywołały niepewność wśród żołnierzy.
Według AP zamieszanie zaczęło się w maju, gdy Trump zapowiedział skierowanie 5 tys. amerykańskich żołnierzy do Polski zaledwie kilka tygodni po tym, jak nakazał zmniejszenie liczebności wojsk USA w Europie. Miało to nastąpić po sporze z kanclerzem Niemiec Friedrichem Merzem dotyczącym wojny z Iranem. Administracja Trumpa utrzymuje, że redukcje obecności wojskowej w Europie były planowane od dawna i koordynowane z sojusznikami.
4 czerwca prezydenci Uzbekistanu i Rosji, Szawkat Mirzijojew i Władimir Putin, oficjalnie zainaugurowali budowę pierwszego bloku energetycznego elektrowni atomowej w obwodzie dżyzackim.
Rozpoczęcie budowy miało uroczystą oprawę. Uczestniczył w niej prezydent środkowoazjatyckiego państwa, a za pośrednictwem wideołącza także rosyjski przywódca oraz szef Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej (MAEA) Rafael Grossi. Pojawił się także Andriej Pietrow, pierwszy zastępca dyrektora generalnego Rosatomu, bo to właśnie rosyjska korporacją energii jądrowej jest wykonawcą budowy pierwszej tego typu elektrowni w Uzbekistanie.
„Rosatom zbuduje w obwodzie dżyzackim w Uzbekistanie dwa duże reaktory generacji III+, każdy o mocy 1000 megawatów, oraz dwa małe bloki energetyczne o mocy 55 megawatów. Ta unikalna konstrukcja, wybrana przez prezydenta Uzbekistanu, nie ma sobie równych na świecie i sprawi, że elektrownia jądrowa będzie maksymalnie wydajna i wydajna” - przypomniał zgromadzonym Władimir Putin, którego słowa zacytował portal Fergana.
W bieżącym tygodniu przez Albanię przetoczyły się masowe protesty przeciwko uzgodnionej z władzami tego kraju Jareda Kushnera. Obywatele uznali, że wielki kompleks turystyczny może zniszczyć część dziedzictwa przyrodniczego kraju.
Protest przeprowadzony w czwartkowy wieczór w Tiranie był według agencji Reutera jeszcze większy od tych, jakie odbyły się w albańskiej stolicy we wtorek i środę. Wybuchły z powodu inwestycji zięcia Donalda Trumpa - Jareda Kushnera. Jego firma, Affinity Partners jest inwestorem w projekcie budowy kompleksu wypoczynkowego o wartości 1,4 mld euro na wybrzeżu Albanii. Ma on powstać obok rezerwatu Vjosa-Narta. Także w sobotę manifestacja w stolicy przybrała masowe rozmiary.
Zawieszenie, czy nawet pozbawienie członkostwa Armenii w Eurazjatyckim Związku Gospodarczym (EAES) stało się groźbą Moskwy w obliczu zacieśniania przez premiera Paszyniana relacji z Unią Europejską.
„Armenii nie można pozbawić statusu członkowskiego w EAES. Wszystkie decyzje zapadają tam w drodze konsensusu. Armenia ma prawo weta, tak jak wszystkie inne kraje” – Paszynian powiedział dziennikarzom po tym, jak oddał głos w niedzielnych wyborach parlamentarnych, jakie odbywają się w tym państwie.
Zasygnalizował jednak, że kaukaskim państwie może odbyć się w referendum w sprawie przynależności do EAES bądź Unii Europejskiej. „W tym celu Armenia musi formalnie ubiegać się o członkostwo w UE lub musi uzyskać status kraju kandydującego. Obecnie nie ma żadnego z tych warunków. Obiektywnie rzecz biorąc, wiemy, że nie jesteśmy gotowi na ten status. Musimy przeprowadzić reformy i będziemy spokojnie podążać drogą reform” – powiedział Paszynian, sygnalizując że członkostwo w UE może być celem jego zabiegów.
a na Polski Kontrwywiad nie ma marnych 11 milionów sa za to miliardy dla Banderowców..czy to już nie jest POLIN
@Willgraf Jest.
@Willgraf – to jest “polin” jak się wydaje. Polskie służby zresztą nie funkcjonują już od dziesięcioleci. Strach przyznać, ale obecnie nawet Żmudzini mają chyba lepszy kontrwywiad, a kto wie, czy nawet szowinistyczna UPAdlina.
Rządzą nami pojeby.
Jeśli chodzi o stosunek do obecnej Ukrainy (świętej krowy) to pis i po niczym się nie różnią, tak samo media, o ile w tematach polityki wewnętrznej między tvp info a tvn24 różnica jest jak dzień do nocy, to w kwestii tematów Ukrainy, trudno odróżnić czy to jeszcze TVP PIS czy już Tusk Vision Network….
A teraz najlepsze, jak przejrzycie angielskojęzyczne media ukraińskie to najczęściej o tych niekończących się gestach przyjaźni, kolejnych kredytach, spotkaniach itd nic nie piszą, za to każde pierdnięcie Niemiec czy Francji na temat Ukrainy jest wszędzie… ot tyle znaczymy dla naszych decydentów w Kijowie. Od majdanu mam wrażenie, że to Polsce bardziej zależy na tych przyjaznych stosunkach niż na odwrót, a niekiedy trudno się oprzeć wrażeniu, że nasze władze wręcz się narzucają ukraińskim rządzącym.
W zasadzie jest to znęcanie się nad złodziejami, 150 mln euro do wydania w Polsce i nadzorowane przez polskiego urzędnika. Jak tu żyć? Pieniądze poleżą kolejne lata, na Ukrainie nie ma chętnych do takich inwestycji.
nie rząd Polski a pisowski