Poseł Konfederacji Grzegorz Płaczek udostępnił dokument Ministerstwa Finansów, z którego wynika, że Polska spłaciła w 2024 r. ponad 100 mln zł odsetek od ukraińskiej pożyczki. Zgodnie z informacjami, odsetki będą regulowane przez Polskę do końca 2027 r., do czasu ustalenia przez Unię Europejską nowych ram finansowych na lata 2028–2034.
Poseł Konfederacji Grzegorz Płaczek opublikował w mediach społecznościowych odpowiedź na interpelację poselską w sprawie spłacania przez Polskę odsetek od pożyczki, jaką zaciągnęła Ukraina w strukturach Unii Europejskiej.
„Nie chcę antagonizować, ale to jednak jest nienormalne! Podczas, gdy deficyt budżetowy na 2025 r. wyniesie w Polsce 289 miliardów złotych, Ministerstwo Finansów potwierdza – w odpowiedzi na moją interwencję poselską – że Polska wzięła na siebie spłatę odsetek za pożyczkę Ukrainy z Komisją Europejską! Pierwsza transza już za nami. Tylko w 2024 r. – zgodnie z prośbą strony ukraińskiej i umową spłaty odsetek – Polska dokonała wpłaty PIERWSZEJ CZĘŚCI ZOBOWIĄZANIA w wysokości… 102 010 468 PLN !!! Odsetki i kolejne wpłaty będą regulowane przez Polskę… do końca 2027 roku. Wszystkim Polakom życzę miłego dnia” – napisał polityk w serwisie X, udostępniając dokument Ministerstwa Finansów.
W odpowiedzi ministerstwa czytamy, że „zgodnie z prośbą strony ukraińskiej i umową spłaty odsetek zawartą przez Polskę z Komisją Europejską w imieniu Unii Europejskiej, Polska dokonała w 2024 roku spłaty swojej części zobowiązania w wysokości 102 010 468 PLN. Termin spłaty pierwszej transzy za rok 2025, w wysokości ok. 5,08 mln EUR, przypada na 17 kwietnia. Odsetki będą regulowane przez Polskę do końca 2027 roku. Zasady spłaty odsetek po roku 2027 zostaną określone w trakcie negocjacji kolejnych wieloletnich ram finansowych UE na lata 2028-2034”.
W maju 2023 r. rząd zgodził się na podpisanie umowy między Komisją Europejską a Polską o regulowaniu odsetek za rząd Ukrainy.
— „Celem unijnego wsparcia dla Ukrainy jest w szczególności zapewnienie wysoce preferencyjnej, krótkoterminowej pomocy finansowej UE dla ukraińskiego budżetu. Rozporządzenie UE umożliwia wsparcie Ukrainy w formie pożyczek w kwocie nie większej niż 18 mld EUR na okres od 1 stycznia 2023 r. do 31 grudnia 2023 r. z możliwością wypłaty do 31 marca 2024 r. Spłata kapitału ma trwać maksymalnie 35 lat, a jej początek jest odroczony o 10 lat – do 2033 r.” – czytamy w dokumentach precyzujących szczegóły umowy.
Dokument umożliwia Ukrainie coroczne składanie wniosków do UE o dotację na spłatę odsetek, które państwa członkowskie mają obowiązek pokryć ze swoich środków. Umowa obowiązuje od 1 stycznia 2023 r. do 31 grudnia 2027 r. Rząd Ukrainy zwrócił się do Komisji Europejskiej o finansowanie spłaty odsetek przez państwa członkowskie UE w 2024 r.
W tym kontekście warto przypomnieć, że Polska liderem światowej pomocy Ukrainie w relacji do PKB. Militarne wsparcie Polski dla walczącej z Rosją Ukrainy to w sumie już ok. 15 mld zł. Ponadto Za pośrednictwem polskich instytucji, w tym przede wszystkim Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych, która prowadzi hub pomocy humanitarnej dla Ukrainy, przez pierwsze dwa lata wojny do naszego sąsiada trafiło 11 tys. ton produktów żywnościowych o wartości 205 mln zł oraz leki o wartości 60 mln zł.
Polska przygotowuje aktualnie 47. pakiet wsparcia dla ukraińskiej armii, który wyniesie ok. 200 mln euro. Pod koniec 2024 roku Polska przekazała Ukrainie 46. pakiet pomocowy o wartości około 230 mln euro, zawierający amunicję, systemy korporacyjne, części zamienne i inne wyposażenie. Ponadto w ramach wsparcia szkoleniowego Polska przeszkoliła już około 30 tysięcy ukraińskich żołnierzy.
Polacy w większości przeciwni dalszemu wspieraniu Ukrainy
Mimo że poparcie dla Ukrainy pozostaje wysokie wśród obywateli państw Europy Zachodniej, w Polsce – która ponosi najwyższe koszty pomocy Kijowowi w relacji do PKB spośród wszystkich państw europejskich – gotowość do dalszego wspierania Ukrainy systematycznie maleje.
Według badania opinii publicznej przeprowadzonego w lutym przez pracownię Opinia24 ujawniły, że większość Polaków jest przeciwna zwiększaniu pomocy wojskowej dla Ukrainy. 53 proc. mieszkańców Polski sprzeciwia się kolejnych dostawom uzbrojenia dla Ukrainy. Przy czym 27 proc “zdecydowanie” opowiedziało się za taką opcją, a 26 proc. “raczej”. 29 proc. respondentów opowiedziało się za dalszym udzielaniem tego rodzaju pomocy, z tego 9 proc. “zdecydowanie”, a 20 proc. “raczej”.
Najwięcej przeciwników przekazywania broni Ukraińcom było wśród wyborców Konfederacji (85 proc.). Wśród wyborców Prawa i Sprawiedliwości proporcja takich odpowiedzi wyniosła 54 proc. Wśród wyborców Koalicji Obywatelskiej odnotowano równą proporcję odpowiedzi “tak” i “nie” – po 40 proc.
Na początku marca IBRIS przeprowadził badanie dla More in Common, międzynarodowej organizacji mającej zajmować się przeciwdziałaniem polaryzacji. Opublikowane przez Rzeczpospolitą wyniki badania pokazują, że większość respondentów uważa, że Ukraina nie okazuje Polsce odpowiedniej wdzięczności za udzieloną pomoc.
Na pytanie, czy “Ukraina okazuje Polsce odpowiednią wdzięczność za udzielone wsparcie?” 62 proc. ankietowanych odpowiedziało, że nie. 45 proc. Polaków uważa, że zaprzestanie wsparcia dla Ukrainy osłabiłoby pozycję Polski w świecie.
Zwracaliśmy uwagę, że zdecydowana większość Polaków sprzeciwia się wysłaniu polskich żołnierzy na Ukrainę – wynika z najnowszego sondażu United Surveys dla Wirtualnej Polski. Aż 86,5 proc. ankietowanych odpowiedziało negatywnie na takie rozwiązanie, podczas gdy jedynie 8,4 proc. popiera ten pomysł.
Kresy.pl/X






























