Straty Ukrainy w razie ukończenia budowy gazociągu Nord Stream 2 mogą sięgnąć 5-6 mld dolarów rocznie – ocenił dyrektor generalny spółki „Operator HTS Ukrainy” Serhij Makohon.

Jak podał we wtorek portal Strana.ua, Makohon, który stoi na czele operatora ukraińskiego systemu gazociągów przesyłowych, ocenił możliwe straty Ukrainy w razie uruchomienia NS2 w wywiadzie dla Exploration & Production Consulting.

Na pytanie, czy Rosja zrezygnuje z tranzytu gazu przez Ukrainę po wygaśnięciu obecnego kontraktu, Makohon odpowiedział, że zrobi to „na 100%”, jeśli budowa Nord Stream 2 zostanie zakończona. Dodawał, że w takim przypadku konieczna będzie optymalizacja infrastruktury na Ukrainie.

„Bez gwarancji ciągłego użytkowania systemu na dostatecznym poziomie będziemy musieli po prostu zoptymalizować 80% stacji kompresorowych i nie będziemy w stanie tłoczyć obecnych ilości gazu. Wszystkie rury pozostaną, nie ma sensu ich wykopywać” – mówił Makohon dodając, że przepustowość zostanie zmniejszona do takiej, która wystarczy na wewnętrzne potrzeby Ukrainy. „W przeciwnym razie, aby utrzymać całą infrastrukturę w obecnym stanie, taryfa będzie musiała zostać podwyższona czterokrotnie. Ale to nie ma sensu” – uważa szef „Operator HTS Ukrainy”.

Jego zdaniem jeśli europejscy odbiorcy będą chcieli dalej otrzymywać gaz tłoczony przez terytorium Ukrainy, będą musieli zapewnić takie ilości tranzytu gazu, które pokryją koszty utrzymania niezbędnej infrastruktury.

Makohon określił wielkość strat dla Ukrainy w razie uruchomienia Nord Stream 2. Według niego corocznie będzie to ubytek 1,5 miliarda dolarów przychodów z tranzytu. Ponadto według niego na Ukrainie automatycznie wzrośnie cena gazu, bo koszt jego transportu z Niemiec będzie wyższy, co przełoży się na kolejne 2-3 mld dol. strat dla gospodarki. Do tego dojdzie koszt dodatkowych subsydiów ze względu na wzrost ceny gazu. W sumie Makohon bezpośrednie i pośrednie straty Ukrainy z tytułu uruchomienia Nord Stream 2 oszacował na 5-6 miliardów dolarów rocznie.

„I zwłaszcza trzeba pamiętać o bezpieczeństwie militarnym. Bez tranzytu zainteresowanie UE nami znacznie się zmniejszy, a to rozwiąże ręce Rosji” – uważa Makohon.

Szef „Operator HTS Ukrainy” przekonywał, że mimo to jest optymistą, ponieważ straty będzie można zrekompensować zwiększeniem własnej produkcji i działaniami z zakresu efektywności energetycznej.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

CZYTAJ TAKŻE: Gazprom zaczął demontaż gazociągu na granicy z Ukrainą

Kresy.pl / strana.ua

Czytaj kolejny artykuł
2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz