Służba Bezpieczeństwa Ukrainy twierdzi, że jedna z regionalnych spółek ukraińskich kolei państwowych kupowała części zamienne z Rosji.

Jak podał w środę portal Ukraińska Prawda „Służba Bezpieczeństwa [Ukainy] zablokowała sprzeczny z prawem mechanizm dostarczania regionalnej filii Lwowska Żelezna Doroga [Kolej Lwowska] Ukrzaliznycy [Kolei Ukraińskich] części zamiennych niskiej jakości produkcji FR [Federacji Rosyjskiej], były wwożone przez tymczasowo okupowane tereny”. To ostatnie określenie odnosi się do obszarów kontrolowanych przez donbaskich separatystów.

Jak opisuje Ukrainska Prawda do zakupów części zapasowych rosyjskiej produkcji przez lwowskie koleje dochodziło w latach 2019-2020. Były to części do lokomotyw. Wśród nich miały znajdować się elementy nie nadające się praktycznie do użytku. Sieć handlowców miała przerzucać je przez obszar nieuznawanych Ługańskiej i Donieckiej Republiki Ludowej.

Według portalu tego rodzaju zamówienia stwarzały ryzyko dla ruchu kolejowego oraz przysparzały strat finansowych ukraińskim koleją państwowym. W dodatku mogły one przynosić korzyść materialną donbaskim separatystom. „Ponadto nielegalne mechanizmy hamują rozwój krajowych przedsiębiorstw przemysłu maszynowego, które wytwarzają lub planują wytwarzać te produkty”, które tworzą miejsca pracy dla Ukraińców – twierdzi Ukrainska Prawda.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

SBU przeprowadziła już rewizje w kolejowych biurach we Lwowie i Kijowie, a także w kooperujących firmach, które odpowiadały za realizację zamówień na części zamienne.

Czytaj także: Honczaruk: Deutsche Bahn będzie strategicznym partnerem a nie właścicielem ukraińskich kolei

pravda.com.ua/kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz