Jedna z rosyjskich wojskowych komend uzupełnień otwiera punkt mobilizacyjny w Osetii Północnej przy granicy z Gruzją.

Informację o organizacji tego rodzaju przy przejściu granicznym Wierchnij Lars podał we wtorek portal gazety „Komsomolskaja Prawda”. Decyzję o jego ustanowieniu podjęto we wtorek w czasie zebrania z szefem Ministerstwa Spraw Wewnętrznych wchodzącej w skład Rosji i graniczącej z Gruzją Republiki Osetii Północnej-Alanii.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

1311 PLN    (5.95%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Uczestnicy tego zebrania jednocześnie dopuścili do przekraczania przejścia granicznego Wierchnij Lars na piechotę. Uzasadniono to zwiększeniem przepływu ludzi przez to przejście.

Posunięcia te zostały podjęte w kontekście decyzji władz Rosji o przeprowadzeniu częściowej mobilizacji na potrzeby wojny na Ukrainie. Po jej ogłoszeniu na granicach Rosji pojawił się zwiększony ruch wyjazdowy.

Mieszkańcy Osetii Północnej obrazują sytuację na granicy nagraniami wrzucanymi na portale społecznościowe.

 

Przypomnijmy, że w swoim orędziu do narodu, prezydent Rosji Władimir Putin ogłosił, że podpisał dekret o częściowej mobilizacji rezerwistów. Zapowiedział też wsparcie dla właśnie przeprowadzanych referendów w sprawie przyłączenia do Rosji republik ludowych w Donbasie i części obwodów chersońskiego i zaporoskiego. Oświadczył, że celem Zachodu jest „osłabienie, podział i ostatecznie zniszczenie” Rosji i zapowiedział ochronę jej suwerenności i integralności terytorialnej.

Po tej proklamacji odnotowano zwiększone wyjazdy Rosjan z ojczyzny. Pisaliśmy o wzmożonym ruchu wyjazdowym na granicy z Finlandią. Według poniedziałkowych twierdzeń opozycyjnej „Nowiej Gaziety” z poniedziałku Rosję opuściło 261 tys. mężczyzn.

kp.ru/kresy.pl

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz