Turyści z kilkudziesięciu krajów mogą zostać poproszeni przez funkcjonariuszy służb granicznych USA o przedstawienie historii aktywności w mediach społecznościowych do pięciu lat wstecz.
Nowy warunek dotyczyłby osób z kilkudziesięciu krajów, które mogą przebywać w USA przez 90 dni bez wizy, pod warunkiem wypełnienia formularza Elektronicznego Systemu Autoryzacji Podróży (ESTA), jak podał portal BBC. Wśród nich są Polacy. Nowe zasady są motywowane przez urzędników przyszłoroczonymi Mistrzostwami Świata w Piłce Nożnej oraz Igrzyskami Olimpijskimi w Los Angeles w 2028 roku.
Propozycja ustanowienia takich zasad przekraczania granicy USA przez Służbę Celną i Ochrony Granic (CBP) oraz Departament Bezpieczeństwa Wewnętrznego (DHS), któremu Służba jest podporządkowana. Amerykańskie media poinformowały, że pojawiła się ona, jako projekt w Rejestrze Federalnym, dzienniku urzędowym rządu USA.
W propozycji stwierdzono, że „element danych będzie wymagał od wnioskodawców ESTA podania informacji o swoich mediach społecznościowych z ostatnich 5 lat”. BBC podało, że w projekcie nie skonkretyzowano jakie dane mają interesować amerykańskich strażników granicznych.
Obecnie ESTA wymaga od podróżnych stosunkowo ograniczonej ilości informacji, a także jednorazowej opłaty w wysokości 40 dolarów.
Oprócz gromadzenia informacji z mediów społecznościowych, nowy dokument proponuje gromadzenie numerów telefonów i adresów e-mail wnioskodawców używanych odpowiednio w ciągu ostatnich pięciu i dziesięciu lat, a także dodatkowych informacji o członkach ich rodzin.
Administracja Trumpa ogłosiła wcześniej, że będzie sprawdzać konta w mediach społecznościowych podczas weryfikacji cudzoziemców ubiegających się o wizy studenckie lub wizy H1B dla wykwalifikowanych pracowników.
Departament Stanu poinformował, że przeprowadzi weryfikację „obecności online” wnioskodawców i osób pozostających na ich utrzymaniu, a ustawienia prywatności na wszystkich profilach w mediach społecznościowych muszą być „upublicznione”, aby ta weryfikacja mogła się odbyć. W ogłoszeniu na stronie internetowej Ambasady i Konsulatu USA w Meksyku zapisano, że niektórzy ubiegający się o wizę USA muszą podać wszystkie nazwy użytkowników lub nazwy użytkowników wszystkich platform społecznościowych, z których korzystali w ciągu ostatnich pięciu lat.
Czytaj także: Izraelczycy szpiegują amerykańskich żołnierzy
bbc.com/kresy.pl




























