Większość Rosjan chce aby Putin pozostał na stanowisku prezydenta

W 2024 r. Władimir Putin skończy swoją drugą kadencję pod rząd na stanowisku prezydenta. Konstytucja Federacji Rosyjskiej stanowi, że nie będzie mógł startować w tych wyborach.

Centrum Lewady przeprowadziło sondaż na temat poglądów Rosjan w kwestii pozostania Władimira Putina w roli głowy państwa po zakończeniu kadencji w 2024 r. Jak przytaczają we wtorek „Wiedomosti” 54 proc. respondentów wypowiedziało się za tym by Putin pozostał prezydentem Rosji. Przeciw takiemu rozwiązaniu opowiedziało się 38 proc. pytanych. 8 proc. nie potrafiło udzielić odpowiedzi na tak postawione pytanie.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

„Wiedomosti” podkreślają, że w ciągu roku proporcja Rosjan sprzeciwiających się kontynuowaniu prezydentury Putina wzrosła o 11 punktów procentowych. Ale ciągle nie jest rekordowa. W październiku 2012 r. przeciwko pozostawaniu obecnego prezydenta na stanowisku było 40 proc., a w październiku 2013 r. nawet 45 proc. respodnentów.

Wyraźnie spadła też proporcja zwolenników pozostania Putina w fotelu prezydenta po 2024 r. W sierpniu 2017 r. wynosiła ona jeszcze 67 proc. Rekordową wartość od lipca 2001 r. osiągnął natomiast odsetek Rosjan uważających, że społeczeństwo ufa Putinowi jako prezydentowi ponieważ nie widzi żadnej alternatywy dla niego. Uznało tak 43 proc. respondentów. Jeszcze w 2016 r. takich odpowiedzi było 26%.

Twierdząco na pytanie o to czy „ludzie pokładają w Putinie nadzieję, że poradzi sobie problemami kraju” odpowiedziało tylko 24 proc. respondentów. To najsłabszy wynik od 19 lat. Jeszcze w listopadzie 2016 odpowiadało tak 39 proc. pytanych.

Czytaj także: Putin dla „Financial Times”: Liberalizm się wyczerpał

vedomosti.ru/kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz