Rosyjskie ministerstwo rozwoju gospodarczego policzyło, ile Rosja straciła w 2018 roku w wyniku zagranicznych sankcji i innych ograniczeń w handlu zagranicznym. – podała w poniedziałek agencja Interfax.

Według obliczeń ekspertów rosyjskiego ministerstwa, pod koniec 2018 roku 62 państwa stosowały wobec rosyjskich towarów 159 różnych restrykcji. Ich efektem były straty w wysokości 6,3 mld dolarów.

Liderem w zakresie środków ograniczających w odniesieniu do produktów z Federacji Rosyjskiej była Unia Europejska, która stosowała 25 różnych środków. Na następnych miejscach były Ukraina (22) i Indie (16), a także, co ciekawe, Białoruś (13). Turcja stosowała 12 środków ograniczających, USA 9 a Australia 6.

Największe straty przynoszą Rosji ograniczenia ze strony Unii Europejskiej – ma to być ponad 2,4 mld dolarów. Sankcje USA kosztują Rosję 1,1 mld dolarów, Ukrainy – 775 mln dolarów a Turcji – 713 mln dolarów.

Najbardziej poszkodowany ograniczeniami jest rosyjski przemysł metalurgiczny, który stracił prawie 4 mld dolarów. Na drugim miejscu, według wyliczeń rosyjskiego ministerstwa, było rolnictwo (1,1 mld dolarów). Kolejnymi poszkodowanymi był rosyjski przemysł chemiczny (641 mln dolarów) i samochodowy (306 mln dolarów). Interfax nie wyjaśnia, na czym polegały rosyjskie „straty” – czy ministerstwo rozwoju gospodarczego policzyło utracone przychody, czy utracone dochody.

W raporcie ministerstwa odnotowano, że do końca 2018 r. udało się wyeliminować i zliberalizować 32 ograniczenia handlu (w tym zagrożenie ich wprowadzenia), które miały lub miałyby negatywny wpływ na dostęp rosyjskich towarów do rynków zagranicznych. Według szacunków ekspertów ograniczenia te groziły Rosji stratami przekraczającymi 330 milionów dolarów.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

CZYTAJ TAKŻE: Premier Włoch ponownie skrytykował sankcje nałożone na Rosję

Kresy.pl / Interfax




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

9 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz