Rosjanie nie podają daty spotkania w formacie normandzkim

Inaczej niż źródła ukraińskie i francuskie, władze Rosji nie deklarują żadnej konkretnej daty kolejnych negocjacji w formacie normandzkim.

Doradca prezydenta Rosji, Jurij Uszakow wystąpił w państwowej telewizji Rossija1. Polityk został zapytany o to kiedy dojdzie do ponownego spotkania w ramach tak zwanego formatu normandzkiego. To ustanowiony w 2014 r. format negocjacji na temat politycznego rozwiązania konfliktu na wschodzie Ukrainy między ukraińską armią, a wspieranymi przez Moskwę separatystami. W formacie tym rozmowy prowadzą obok prezydentów Rosji i Ukrainy także przywódcy Francji i Niemiec.

Jak przypomina telewizja RBK zarówno z administracji prezydenta Wołodymyra Zełenskiego jak i od urzędników prezydenta Francji wypuszczono w piątek sygnały o tym, że spotkanie w formacie normandzkim mogłoby odbyć się 9 grudnia. Jednak doradca Putina zdecydowanie unikał deklarowania konkretnej daty. Zapytany o termin spotkania negocjacyjnego, Uszakow stwierdził “wszystko jest jeszcze omawiane, ale najpewniej w tym roku”.

Polityk nie wypowiedział się też co do miejsca przeprowadzenia rozmów. Źródła francuskie i ukraińskie przedstawiały Paryż jako lokalizację najbliższego spotkania czterech przywódców.

Ostatnie rozmowy w formacie normandzkim odbyły się w 2016 r. Po dojściu do władzy Wołodymyra Zełenskiego, bardziej skłonnego do rozmów z Rosjanami niż Petro Poroszenko zintensyfikowano zabiegi o przeprowadzenie kolejnej rundy negocjacji. Rosjanie postawili przy tym warunek wycofania sił obu stron na określonych odcinkach donbaskiego frontu co zostało przeprowadzone.

rbc.ru/kresy.pl

Tagi: , , , , , ,
forma płatności