W mieście Penza na skutek pęknięcia rury z gorącą wodą doszło do powstania znacznych rozmiarów leja w który wpadł samochód osobowy.

„Doszło do podmycia gruntu z powodu pęknięcia rury zaopatrującej w gorącą wodę pod parkingiem przed sklepem. W jamę wpadł samochód Łada Largus. W rezultacie zginęło dwóch ludzi” – agencja TASS cytuje we wtorek oświadczenie Ministerstwa do Spraw Sytuacji Nadzwyczajnych. Jak konkretyzuje agencja do zdarzenia doszło około godz. 7.45 czasu warszawskiego na parkingu przy ul. Austrina w Penzie.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Zespół ratowników wyciągnął już pojazd z jamy i ciała zabitych mężczyzn z samochodu.  Niezbędne okazało się użycie dźwigu. Jak oświadczyła firma T Plius zarządzająca w tej dzielnicy Penzy wodociągiem, pękła jedna z wodnych magistrali. Nagranie zamieszczone przez lokalny portal Penza Wzgliad, a za nim przez agencję informacyjną RIA Nowosti, pokazuje, że w jamie wydobywała się woda pod dużym ciśnieniem i o wysokiej temperaturze.

W wyniku wypadku bez ciepłej wody pozostaje 67 budynków mieszkalnych i szereg budynków innego przeznaczenia, w tym trzy szkoły i trzy przedszkola. „Obecnie na miejscu pracuje specjalna komisja, która bada przyczyny tragedii” – poinformowało przedsiębiorstwo. Wznowienie dostaw ciepłej wody nastąpi około godzin 18 czasu warszawskiego.

Na miejscu są także funkcjonariusze Komitetu Śledczego Federacji Rosyjskiej. W sprawie tragedii wszczęto już postępowanie karne. Pojawił się również mer miasta Władimir Mutowkin.

W kwietniu do podobnego wypadku doszło w Petersburgu. Wrząca woda z pękniętej rury wodociągowej zalała wówczas skrzyżowanie na którym stał autobus komunikacji miejskiej, ale nikt nie odniósł wówczas obrażeń.

tass.ru/ria.ru/penzavzglyad.ru/kresy.pl

 




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz