Władimir Putin został trzecim kandydatem, obok Władimira Żirinowskiego i Pawła Grudinina, oficjalnie dopuszczonym do startu w marcowych wyborach prezydenckich.

Władimir Putin został zarejestrowany we wtorek przez rosyjską Centralną Komisję Wyborczą jako kandydat w wyborach prezydenckich, które odbędą się w Rosji 18. marca br. – podała Polska Agencja Prasowa.

Putin, który startuje jako kandydat niezależny, musiał zebrać minimum 300 tysięcy podpisów wyborców, by zostać dopuszczonym do startu w wyborach. Jego sztab przedstawił 314 837 podpisów, z których tylko 232 zostały zakwestionowane, przy czym nie stwierdzono żadnych fałszerstw.

Aktualny prezydent Rosji jest trzecim zarejestrowanym kandydatem. Wcześniej prawo startu w wyborach uzyskali lider Liberalno-Demokratycznej Partii Rosji Władimir Żyrinowski oraz przedstawiciel Komunistycznej Partii Federacji Rosyjskiej Paweł Grudinin, którzy zgodnie z rosyjskim prawem jako reprezentanci partii politycznych nie musieli zbierać podpisów za swoimi kandydaturami. Jak zauważa PAP, Grudinin jest nową twarzą KPRF, ponieważ do tej pory partię tę reprezentował w wyborach prezydenckich Gienadij Ziuganow.

Jak pisze TASS, jeszcze pięciu kandydatów czeka na decyzję Centralnej Komisji Wyborczej. Są to Grigorij Jawlinski z partii Jabłoko, Borys Titow z Partii Wzrostu, Siergiej Baburin (Rosyjski Związek Ogólnonarodowy), Ksenia Sobczak (Inicjatywa Obywatelska) i Maksim Surajkin (Komuniści Rosji). Kandydaci partii pozaparlamentarnych musieli przedstawić od 100 tys. do 105 tys. podpisów wyborców. Ostateczna decyzja CKW jest spodziewana do 8. lutego.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Przypomnijmy, że w wyborach nie wystartuje Aleksiej Nawalny, któremu 25. grudnia ub. roku CKW odmówiła rejestracji. Polityk stracił bowiem bierne prawo wyborcze po tym, jak został skazany za defraudacje na szkodę skarbu państwa na pięć lat więzienia w zawieszeniu. 30. grudnia decyzję CKW podtrzymał Sąd Najwyższy Rosji. W odpowiedzi Nawalny wezwał do bojkotu wyborów.

Kresy.pl / PAP / TASS

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz