Rosja odrzuca amerykańskie pretensje w sprawie Weneuzeli

Przedstawiciele władz Rosji odpowiedzieli na zarzuty Waszyngtonu w sprawie przerzucenia rosyjskich żołnierzy do Wenezueli.

W niedzielę podaliśmy informację, że w Wenezueli wylądowały dwa rosyjskie samoloty wojskowe. Przerzucono nimi około stu wojskowych. W Caracas jest także rosyjski generał Wasilij Tonkoszurow ze Sztabu Generalnego rosyjskich Sił Zbrojnych, który może być odpowiedzialny za kierowanie operacją wojskowych jacy pojawili się w południowoamerykańskim państwie. Wśród nich mają znajdować się żołnierze, których źródła rosyjskie określiły jako „specjalistów”.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Działania Rosjan jeszcze tego samego dnia skomentował sekretarz stanu USA Mike Pompeo. Wezwał on Moskwę by „przestała zachowywać się niekonstruktywnie” – cytowała telewizja TVN24. Departament Stanu oskarżył Rosję o to, że „zaostrza” sytuację w Wenezueli, a Waszyngton nie będzie „przyglądał się bezczynnie” jej działaniom w tym państwie.

We wtorek do działań tych odniósł się amerykański prezydent. „Rosja musi się wynieść” – Donald Trump powiedział dziennikarzom w Białym Domu gdzie podejmował żonę przywódcy wenezuelskiego opozycjonisty Juana Guaido, którego USA uznają za tymczasowego prezydenta Wenezueli. Zapytany o to w jaki sposób zamierza doprowadzić do wycofania się Rosjan z Wenezueli Trump odpowiedział – „Zobaczymy. Wszystkie opcje są możliwe”.

Także w środę sprawę skomentował wiceprezydent USA Mike Pence – „Stany Zjednoczone postrzegają przybycie rosyjskich samolotów wojskowych w ten weekend jako niepotrzebną prowokację. Wzywamy dziś Rosję do zaprzestania wsparcia dla reżimu Maduro i stanięcia razem z Juanem Guaido i narodami tej półkuli i całego świata, dopóki wolność nie zostanie przywrócona”.

Do wypowiedzi Amerykańskich polityków odniosła się jeszcze tego samego dnia rzeczniczka rosyjskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych Maria Zacharowa. „Zanim zaczną zarządzać uprawnionymi interesami innych państw, radziłabym administracji USA tak samo chętnie realizować swoje zobowiązania przed społecznością międzynarodową” – powiedziała Zacharowa. Oceniła ona, że Waszyngton podejmuje w polityce międzynarodowej „chaotyczne kroki”, jak przytacza agencja informacyjna RIA Nowosti.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Przewodniczący komitetu spraw zagranicznych izby wyższej rosyjskiego parlamentu, Rady Federacji, Konstantin Kosaczow uznał, iż Trump próbuje ingerować w relacje dwóch suwerennych państw – Rosji i Wenezueli. Jego zastępca Władimir Dżabarow podkreślał, że relacje te nie są ingerencją w sprawy Wenezueli, rosyjska obecność w tym państwie jest niewielka, a „Amerykanie poczynają tam sobie swobodnie, choć Wenezuela to nie ich kolonia”.

tvn24.pl/rmf24.pl/ria.ru/kresy.pl

 

 

Czytaj kolejny artykuł
3 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz