Rosyjskie MSZ twierdzi, że Moskwa jest gotowa na scenariusz przejęcia pełni władzy w Afganistanie przez talibów, ale nie uważa go za bardzo prawdopodobny.

„Nie sądzimy, że taki scenariusz się zrealizuje, ale jesteśmy gotowi na każdy rozwój sytuacji” – powiedział agencji TASS dyrektor II Departamentu Azji Ministerstwa Spraw Zagranicznych Rosji, Zamir Kabułow, którego wypowiedź zacytował portal telewizji RBK.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

180 PLN    (0.81%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

W ocenie Kabułowa obecnie talibowie kontrolują „jednoznacznie” około połowy terytorium Afganistanu. Wymienił on także aktora, którego Moskwa postrzega jako znacznie poważniejsze zagrożenie dla swojego bezpieczeństwa narodowego – „nas w pierwszej kolejności niepokoi możliwa perspektywa tego, że igilowcy [członkowie organizacji Państwo Islamskie] i im podobne międzynarodowe ugrupowania terrorystyczne skorzystają z powstałego chaosu dla umocnienia swoich pozycji na północy Afganistanu, dla zaszkodzenia bezpieczeństwu i stabilności państw Azji Środkowej.”

Kabułow oświadczył, że celem Rosji jest obecnie „ustanowienie międzyafgańskiego dialogu” w którym mieliby brać udział zarówno talibowie, jak i oficjalne władze Afganistanu. Nie wykluczył on przy tym zaproszenia do tego rodzaju formatu rozmów dodatkowego mediatora w postaci Turcji, podając za przykład format astański, w ramach którego o rozwiązaniu konfliktu w Syrii rozmawiają Rosja, Iran i właśnie Turcja.

Przedstawiciel rosyjskiego MSZ stwierdził, że także w przypadku USA cele ich i Rosji są podobne. „Wychodzimy od zrozumienia tego, że w Waszyngtonie nikt nie jest zainteresowany powtórną przemianą Afganistanu w azyl międzynarodowego terroryzmu, z powodu którego cierpi sama afgańska ludność i cały świat” – powiedział Kabułow. Dodał, że nie ma żadnych podstaw do twierdzenia, że na interwencję w Afganistanie zdecydują się Chiny.

Wraz z szybkim wycofywaniem się sił amerykańskich, które przez 20 lat zbrojnej interwencji nie zdołały wyeliminować ruchu talibów, zdobywają oni kolejne obszary Afganistanu. W ostatnich tygodniach talibowie opanowali też znaczne odcinki granicy tego państwa.

8 lipca ich delegacja przebywała w Moskwie, z kolejną już wizytą w rosyjskiej stolicy. Natomiast wczoraj oficjalna delegacja talibów rozpoczęła dwudniową wizytę w Chinach od spotkania z ich ministrem spraw zagranicznych.

rbc.ru/kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz