Andriej Turczak, prominentny przedstawiciel młodszego pokolenia kremlowskiej elity, przez wielu komentatorów wymieniany był jako potencjalny następca Władimira Putina. Tymczasem otrzymał stanowisko, które można traktować jako polityczne zesłanie.
Rankiem 4 czerwca szef władz rosyjskiej Republiki Ałtaju Oleg Chorochordin ogłosił, że składa rezygnację ze stanowiska w związku z przeniesieniem na inną funkcję. Kierował regionem od 2019 r., obejmując stanowisko gubernatora wprost z administracji prezydenta. Jego kadencja gubernatorska wygasała w tym roku. Jednak znacznie więcej komentarzy wzbudziła nie jego rezygnacja, lecz osoba następcy. Już kilka godzin później Władimir Putin zaproponował objęcie Republiki Ałtaju Andriejowi Turczakowi, jak zrealcjonował portal RBK.
Podkreśla on, że Turczak otrzymał nominację w trybie wideokonferencji, gdy tymczasem w przypadku innych powołanych ostatnio na stanowiska gubernatorskie, Putin czynił to na osobistym spotkaniu.
W rozmowie z Turczakiem Putin zwrócił uwagę na jego „dobre doświadczenia w pracy w regionie we władzach wykonawczych” oraz bardzo ważną pracę w Radzie Federacji i partii “Jedna Rosja”. Oferując Turczakowski nowe stanowisko prezydent stwierdził – „Region jest obiecujący, szczególnie dzisiaj, biorąc pod uwagę szybki rozwój i nasze plany rozwoju turystycznego obwodu”.
„Republika Ałtaju to rzeczywiście wyjątkowa ziemia o wielkim potencjale” – zgodził się Turchak, akceptując propozycję prezydenta. Na koniec rozmowy poprosił Putina o osobiste spotkanie w celu sporządzenia szczegółowego raportu na temat sytuacji w regionie, o co nie prosił żaden z poprzednich nominatów, podkreśliła RBK.
Turczak urodził się w 1975 roku w Leningradzie. Jego ojciec Anatolij jest przyjacielem Putina z lat młodości, razem ćwiczyli judo w Leningradzie, a w latach 90 Turczak senior był zastępcą Władimira Putina w radzie regionalnej ruchu „Nasz dom – Rosja” w Petersburgu.
Od 1985 r. Anatolij Turczak stoi na czele holdingu Leniniec, który opracowuje systemy nawigacji lotniczej i celowniczej oraz radary dla ciężkich samolotów. I właśnie tam karierę zaczął jego syn.
Turczak junior szybko jednak postanowił wejść w politykę. W 2007 roku został wybrany do Obwodowego Zgromadzenia Deputowanych w Pskowie, po czym został senatorem z obwodu pskowskiego. W 2009 roku ówczesny prezydent Dmitrij Miedwiediew mianował go gubernatorem obwodu pskowskiego, którym Turczak kierował do 2017 roku. W momencie nominacji 33-letni Andriej Turczak został jednym z najmłodszych szefów regionów.
W 2017 roku Turczak powrócił do izby wyższej rosyjskiego parlamentu – Rady Federacji. Został zastępcą przewodniczącej tej izby, a następnie pierwszym zastępcą. W tymże roku polityk został serketarzem rady generalnej pro-kremlowskiej partii “Jedna Rosja”. Komentowano wówczas, iż młody jak na warunki rosyjskiej elity polityk objął funkcję, by zdynamizować partię władzy. I właśnie na tym odcinku Turczak, w opinii Andrieja Piercewa z opozycyjnego portalu Meduza, nie odniósł sukcesu. Nie udało mu się na przykład przeforsować kandydata “Jednaj Rosji” na gubernatora Republiki Chakasji, którym od 2018 r. pozostaje komunista Walentin Konowałow. W Republice Tuwy partyjna nomenklatura nie zrealizowała programu Turczaka promowania wojskowych – uczestników wojny na Ukrainie na stanowiska polityczne.
Jednak według piszącego dla portal Riddle Piercewa kluczowe były polityczne manewry Turczaka na objęcie stanowiska gubernatora obwodu leningradzkiego bądź przewodniczącego Rady Federacji. Jak się okazało prezydent Putin uznał to za narzucanie się mu z nominacją i uciął ambicje, który do tej pory był uważany za “delfina”, jednego z mających największe szanse na schedę po obecnym rosyjskim przywódcy. Turczakowi nie pomogło i to, że po rozpoczęciu inwazji dał się poznać jako jej gorący zwolennik, używający radykalnej retoryki. Mogły mu z kolei zaszkodzić kontakty w Jewginijem Prigożynem, choć Turczak szybko potępił rebelię nieżyjącego szefa grupy Wagnera wkrótce po jej wybuchu.
Republika Ałtaju, to odległy syberyjski region na granicy z Mongolią, Chinami i Kazachstanem, zamieszkany przez 220 tys. Nie istnieje tam poważniejsza baza przemysłowa, region należy do biedniejszych, korzysta z dotacji. Piercew uznaje nominację Turczaka na gubernatora republiki politycznym zesłaniem.
rbc.ru/kresy.pl






























