Według najnowszego sondażu przeprowadzonego przez pracownię Ipsos na zlecenie programu TVP Info, Rafał Trzaskowski i Karol Nawrocki mają równe szanse w nadchodzącej II turze wyborów prezydenckich. Kluczowa dla wyniku może być frekwencja.
Wyniki sondażu dla telewizji TVP Info wskazują, że obaj kandydaci uzyskali po 47 proc. poparcia. 6 proc. respondentów nie podjęło jeszcze decyzji, którego z kandydatów poprze. Oznacza to, że niezdecydowani wyborcy mogą odegrać decydującą rolę w rozstrzygnięciu wyścigu prezydenckiego.
Z badania Ipsos wynika, że 53 proc. badanych zadeklarowało zdecydowany udział w głosowaniu, natomiast 13 proc. odpowiedziało, że „raczej” weźmie udział w wyborach. Z kolei 14 proc. respondentów zdecydowanie nie zamierza głosować, a 12 proc. „raczej nie”. W pierwszej turze, która odbyła się 18 maja, frekwencja wyniosła 67,3 proc. Był to rekord w historii wyborów prezydenckich w Polsce. Zwykle druga tura cieszy się większym zainteresowaniem, z wyjątkiem głosowania z 1990 r.
Sondaż dla „19:30″ i TVP Info przeprowadził Ipsos. Badanie (metodami CATI i CAWI) zrealizowano w dniach 20-22 maja na ogólnopolskiej reprezentatywnej próbie 1 tys. Polaków.
Kandydaci aktywnie zabiegają o głosy wyborców, którzy poparli Sławomira Mentzena w I turze. Lider Konfederacji zdobył wówczas 14,81 proc. poparcia.
W czwartek Karol Nawrocki spotkał się z Mentzenem i podpisał ośmiopunktową deklarację przygotowaną przez jego sztab. Ponadto podczas wywiadyKarol Nawrocki skrytykował wcześniejszą politykę Prawa i Sprawiedliwości. Stwierdził, np. że wprowadzenie Nowego Ładu przez Mateusza Morawieckiego było błędem, a Jarosław Kaczyński nie miał racji mówiąc, że „odrzucenie europejskiego Zielonego Ładu oznaczałoby ustawienie się na marginesie”.
Nawrocki nie przekonał lidera Konfederacji do sprawy związanej z przejęciem komunalnego mieszkania od starszej osoby – „Ta historia się nie klei”– stwierdził Sławomir Mentzen, który wcześniej określił całą sprawę jako „obrzydliwą”.
Z sondażu CBOS wynika jednak, że większość wyborców PiS i Konfederacji uznaje tę sprawę za uczciwą i nie uważa jej za dyskwalifikującą dla kandydatury Nawrockiego.
Rafał Trzaskowski z kolei spotkał się z Mentzenem w sobotę. Kandydat KO odmówił podpisania deklaracji Sławomira Mentzena, choć z paroma punktami się zgodził. Oświadczył, że podpisałby ustawę o tzw. mowie nienawiści skierowaną i poparłby akcesję Ukrainy do NATO. Zadeklarował się też jako zwolennik złotówki i dopuszcza możliwość wysłania „europejskich wojsk” na Ukrainę.
Zobacz także: Nowa Lewica jednogłośnie za Trzaskowskim. Biedroń: Wybór jest oczywisty
Kresy.pl/money.pl
































