Prezydent Litwy, Gitanas Nausėda zaproponował poprawki do ustaw określających warunki importu energii elektrycznej na Litwę.

O inicjatywie litewskiego prezydenta napisał w środę bialoruski portal Tut.by. „Import energii elektrycznej wytworzonej sposobem niebezpiecznym dla środowiska i zdrowia mieszkańców Litwy stanowi zagrożenie dla naszego bezpieczeństwa narodowego. Dlatego już teraz trzeba przyjąć dodatkowe środki, które by ograniczały dostawy takiej elektryczności na Litwę” – powiedział Nausėda.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Poprawki jakie do przepisów proponuje prezydent zakładają natychmiastowe wycofanie zezwoleń na import energii elektrycznej i nie wydawanie nowych zezwoleń tym podmiotom, które kupują ją z państwa w których działają elektrownie atomowe uznane przez litewskie władze za niebezpieczne. Oczywistym celem przepisów proponowanych przez litewskiego prezydenta jest uderzenie w Białoruś budującą swoją pierwszą elektrownię atomową pod Ostrowcem, kilkanaście kilometrów od granicy Litwy.

Nausėda chce także aby Państwowa Służba Regulacji Energetyki miała prawo zwracać się do Komitetu Koordynacyjnego ds. Bezpieczeństwa Narodowego by ten polecił skontrolowanie określonego importera stosownej służbie. Wynik kontroli mógłby być podstawą dla ewentualnego cofnięcia zezwolenia na import prądu.

Decyzję o budowie tej elektrowni Mińsk podjął jeszcze w 2008 r. Budowana elektrownia ma składać się z dwóch bloków energetycznych, produkcji rosyjskiej, każdy o mocy 1200 MW. Pierwszy z bloków ma zostać uruchomiony już w przyszłym roku. Okres eksploatacji elektrowni przewidziano na 60 lat. Paliwem ma być nisko wzbogacony uran, a systemy chłodzenia będą zaopatrywane przez rzekę Wilię, która przepływa też przez Wilno.

Władze Litwy oprotestowały inwestycję uważając ją za zagrożenie dla bezpieczeństwa i zdrowia swoich obywateli5 września w Wilnie litewskie służby przeprowadzą ćwiczenia działań w sytuacji wybuchu elektrowni atomowej. Litwini podejmowali też działania na rzecz skłonienia innych państw bałtyckich do nie nabywania energii elektrycznej z Białorusi. Jednak władze sąsiedniej Łotwy nie uległy litewskim naciskom.

tut.by/kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz