Tranzyt białoruskich nawozów potasowych przez Litwę prawdopodobnie zakończy się w grudniu 2021 roku wraz z początkiem obowiązywania sankcji USA wobec białoruskiego producenta nawozów „Biełaruśkalij”. Utrata dochodów z tranzytu przez Litwę może sięgnąć 0,3-0,5 proc. PKB tego kraju – pisze agencja Interfax powołując się na opinie ekonomistów.

Analitycy banku SEB w opublikowanym we wtorek raporcie Nordic Outlook ocenili, że sankcje UE wobec Białorusi miały dotąd niewielki wpływ na litewską gospodarkę. Ma się to zmienić po wejściu w życie sankcji USA.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

5170.41 PLN    (23.5%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

„Tranzyt i przeładunek białoruskich nawozów potasowych prawdopodobnie zakończy się w grudniu, co doprowadzi do gwałtownego spadku eksportu usług kolejowych i przeładunkowych. Szacuje się, że utrata tego ładunku może wpłynąć na litewską gospodarkę do 0,3% PKB” – czytamy w opracowaniu SEB. Analitycy banku nie wykluczają dalszych negatywnych następstw dla litewskiej gospodarki na tle napięć z Białorusią.

Z kolei Swedbank w swoim ostatnim raporcie Swedbank Economic Outlook oszacował możliwy negatywny wpływ utraty białoruskich towarów na litewski eksport usług na 0,3-0,5% PKB. Niewielkie pozytywne skutki uboczne dla litewskiej gospodarki może natomiast przynieść zmniejszenie przemytu papierosów z Białorusi.

Objęty sankcjami USA „Biełaruśkalij” eksportuje większość swoich produktów przez litewskie koleje i porty. Chlorek potasu z „Biełaruśkalij” stanowi około 20% wszystkich ładunków przewożonych przez koleje litewskie. Ponadto prawie jedna trzecia ładunków w portach litewskich to produkty z Białorusi, z których większość to nawozy potasowe.

Sankcje USA nie mają bezpośredniego zastosowania w Unii Europejskiej, jednak banki działające w UE przestają obsługiwać transakcje z udziałem firm, które zostały objęte sankcjami USA. Ostateczny los białoruskiego tranzytu przez Litwę leży więc w rękach banków.

Litewska filia grupy SEB obsługująca rozliczenia „Biełaruśkalij” i litewskich kolei już poinformowała, że nie będzie przeprowadzała żadnych operacji z białoruskimi firmami, wobec których USA nałożyły sankcje. Inne banki odmówiły komentowania tej sprawy.

Wcześniej minister komunikacji i transportu Litwy Marius Skuodis mówił, że od grudnia produkty „Biełaruśkalij” nie będą transportowane przez Litwę.

9 sierpnia br. USA ogłosiły nałożenie sankcji na producenta nawozów potasowych „Biełaruśkalij”, szereg białoruskich biznesmenów, 15 powiązanych z nimi firm oraz białoruski Absolutbank w związku z sytuacją polityczną w tym kraju.

Kresy.pl / interfax.ru

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz