Budapeszt ogłosił, że uzyskał bezterminową zgodę USA na korzystanie z rosyjskiej ropy i gazu, jak podaje agencja prasowa Reuters, Biały Dom podkreśla, że zwolnienie obowiązuje wyłącznie przez rok.
W sobotę władze Węgier ogłosiły, że uzyskały od Stanów Zjednoczonych bezterminowe zwolnienie z sankcji dotyczących importu rosyjskiej ropy i gazu. Informację przekazał minister spraw zagranicznych Peter Szijjártó, odnosząc się do rozmów prowadzonych pomiędzy premierem Viktorem Orbánem a prezydentem USA Donaldem Trumpem.
Szijjártó oświadczył w mediach społecznościowych, że Budapeszt uzyskał zgodę na dalsze sprowadzanie rosyjskich surowców energetycznych bez ograniczeń czasowych. Jak podkreślił, „nie ma sankcji na dostawy ropy i gazu do Węgier przez czas nieokreślony”. Według jego relacji decyzja została uzgodniona podczas rozmów szefów rządów obu państw.
Wypowiedź węgierskiego ministra jest reakcją na amerykańskie restrykcje ogłoszone w październiku 2025 r., które objęły rosyjskie koncerny Lukoil i Rosnieft. Pakiet przewiduje możliwość nakładania dalszych sankcji na podmioty dokonujące zakupów ropy od objętych restrykcjami przedsiębiorstw. Węgry, będące jednym z państw Unii Europejskiej zależnych od dostaw rosyjskich surowców, od początku zabiegały o uzyskanie wyjątku w tym zakresie.
Równocześnie Biały Dom skorygował przekaz płynący z Budapesztu. W odpowiedzi przesłanej agencji Reuters amerykański urzędnik potwierdził istnienie zwolnienia, jednak wyraźnie zaznaczył, że obowiązuje ono wyłącznie przez rok. Nie odniósł się przy tym do sformułowań użytych przez węgierskiego ministra, zgodnie z którymi umowa miałaby mieć charakter nieograniczony czasowo.
W piątek w Waszyngtonie premier Węgier Viktor Orbán odbył rozmowę z prezydentem USA Donaldem Trumpem. Po spotkaniu szef węgierskiego rządu ogłosił, że Węgrom przyznano „pełne i nieograniczone” zwolnienie z sankcji w zakresie importu rosyjskiej ropy naftowej i gazu ziemnego za pośrednictwem wyznaczonych tras, czyli rurociągu Przyjaźń oraz gazociągu TurkStream.
Premier Węgier zaznaczył, że decyzja amerykańskiej administracji ma zabezpieczyć węgierskie dostawy energii i ochronić program obniżek cen mediów. Orbán ocenił to jako sukces w ochronie krajowego systemu dopłat.
W rozmowach istotne miejsce zajęła energetyka jądrowa. Orbán poinformował, że amerykańska firma Westinghouse zaangażuje się w węgierski sektor jądrowy, w tym w dostawy paliwa. Ponadto, strony uzgodniły zakup nowych, amerykańskich małych reaktorów modułowych (SMR), których wprowadzenie wymaga zmian regulacyjnych.
Premier wskazał też, że sankcje USA dotyczące projektu rozbudowy elektrowni Paks II „nie zostały jedynie zawieszone, lecz zostały całkowicie zniesione”.
Kresy.pl/Reuters






























