Siedmioosobowa rodzina litewskich emigrantów zszokowana po aresztowaniu jednego z jej członków. Młody mężczyzna został zatrzymany z powodu poboru wojskowe choć jest niepełnosprawny.

Młody mężczyzna narodowości litewskiej został zatrzymany na lotnisku na Litwie gdy wraz z sześcioma członkami rodziny przyjechał do ojczyzny na wypoczynek. Litewska rodzina od 13 lat zamieszkuje na terytorium Wielkiej Brytanii. Na wileńskim lotnisku litewscy funkcjonariusze zatrzymali jednego z jej członków – 21-letniego Karolisa.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

„Przeszliśmy przez kontrolę paszportową, okazało się, że Karolis jest na liście poszukiwanych. W zeszłym roku również przylecieliśmy [na Litwę] o tej porze [roku], ale nikt nam nic nie powiedział. Teraz powiedziano nam, że Karolis ukrywa się przed służbą wojskową od dwóch lat” – matka mężczyzny Ruta zrelacjonowała sytuację jaka zaszła na lotnisku, jak podaje portal delfi.lt.

Nie to jest jednak najdziwniejsze w incydencie do jakiego doszło na lotnisku. Karolis jest niepełnosprawny – ma zespół Downa oraz przeszedł już kilka operacji serca. „Moje dziecko urodziło się na Litwie, jest chore od urodzenia, zawsze myślałam, że takich dzieci na listę [poborowych] nie włączają” – powiedziała matka mężczyzny.

Rodzina została zmuszona do zapłacenia kary pieniężnej za to, że syn nie stawił się w wojskowej komendzie uzupełnień. „Zapytałam, za co mam płacić te pieniądze – to nie problem, zapłacę, ale za co? Powiedzieli mi: za to, że ignorowałam ich przez dwa lata. Ale wezwania nie było, potwierdzili, że nie wysłali, bo mieszkam za granicą, nie znają mojego adresu. Zatem za co mam zapłacić?” – pytała Ruta, która po zatrzymaniu syna pojechała z nim na komendę wojskową. W efekcie rodzina zapłaciła mandat w wysokości 16 euro.

Sprawę skomentował już litewski minister obrony Rajmundas Karoblis. Jak stwierdził, zgodnie z przepisami mężczyźni w wieku poborowym sami powinni śledzić informacje o poborze na specjalnej stronie internetowej ponieważ „Na Litwie w żadnych bazach danych, nie ma informacji o stanie zdrowia. Pierwszą rzeczą do zrobienia, jeśli jesteś na liście [poboru], jest skontaktowanie się z wojskowym biurem rejestracji i rekrutacji”. Jak dodał – „w tym przypadku to oznacza kontakt. Trzeba przedstawić dokumenty [o stanie zdrowia] i wszystko zostanie załatwione. Wtedy nie trzeba będzie płacić mandatów, nie będzie innych nieprzyjemności”. Jak twierdzi Delfi.lt sprawą Karolisa zajmie się specjalne komisja lekarska.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Litwa przywróciła obowiązkową służbę wojskową w 2015 r. Każdego roku w szeregi armii wcielanych jest część mężczyzn z przeznaczonego do poboru rocznika, których losuje specjalny program komputerowy.

ru.delfi.lt/kresy.pl

 




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz