Dowódca litewskich sił zbrojnych stwierdził, że kraj mógłby wesprzeć amerykańskie operacje wojskowe przeciwko Iranowi, zezwalając na korzystanie z terytorium Litwy.
Raimundas Vaikšnoras, dowódca litewskich sił zbrojnych, powiedział w wywiadzie dla państwowego radia LRT, że działania militarne Stanów Zjednoczonych i Izraela przeciwko Iranowi są uzasadnione, ponieważ mają na celu ograniczenie nuklearnych ambicji Teheranu. Vaikšnorasa uznał, że Iran do tak zwanej „osi zła” i jako taki cieszy się poparciem Rosji. „Iran staje się coraz większym zagrożeniem dla nas wszystkich – dla całego świata zachodniego i demokratycznego” – ocenił najwyższy oficer litewskich sił zbrojnych.
„Powiedziałbym, że była to decyzja podjęta w odpowiednim momencie, zanim zagrożenie się upowszechniło i zaczęło dominować na Bliskim Wschodzie. Trzeba je było stłumić, aby uczynić świat bezpieczniejszym” – powiedział Vaikšnoras.
Zasugerował również, że Litwa mogłaby wesprzeć operacje zbrojne USA przeciwko Iranowi poprzez działania dyplomatyczne, ekonomiczne i informacyjne. Wsparcie mogłoby również obejmować zapewnienie dostępu do terytorium Litwy dla amerykańskich samolotów wojskowych prowadzących wojnę.
„Mogłoby to być wsparcie, ale mogłoby to również oznaczać udostępnienie naszego terytorium dla bombowców lub myśliwców, ponieważ niektóre kraje odmówiły – a wiemy, które” – powiedział Vaikšnoras, odnosząc się najwyraźniej do stanowiska Hiszpanii.
Oficer zaznaczył, że takie decyzje należą do kompetencji politycznych przywódców kraju.
Prezydent Litwy, Gitanas Nausėda poparł już izraelsko-amerykańską wojnę napastniczą przeciwko Iranowi w środę. Również on uznał go za obliczony na niedopuszczenie do uzyskania przez Iran broni atomowej. Narracja prezydenta Litwy odróżniła się w tym względzie od narracji administracji Donaldat Trumpa, która jeszcze po wojnie dwunastodniowej w czerwcu ogłosiła zniszczenie zaplecza irańskiego programu jądrowego, zaś obecnie podaje dla uzasadnienia rozpoczęcia wojny różnie inne przesłanki, zwłaszcza irańskie program rakietowy i generalnę chęć zmiany jego władz oraz systemu politycznego. Z kolei szef amerykańskiej dyplomacji Marco Rubio ujawnił w poniedziałek, że Trump podjął decyzję o zbrojnym ataku pod wpływem gotowości Izraela do rozpoczęcia wojny z Teheranem.
Tego samego dnia doradczyni Nausėdy do spraw międzynarodowych, Asta Skaisgirytė powiedziała, że Amerykanie nie zwracali się o wsparcie wojskowe do Litwy, ale “gdyby taki wniosek wpłynął, rozważylibyśmy go wspólnie z innymi sojusznikami”. Skaisgirytė wyraziła również opinię, że Stany Zjednoczone i Izrael miały prawo przeprowadzić ataki na Iran. Również ona za przyczynę uznała program atomowy Iranu.
Litwa posiada do 20 tys. żołnierzy w służbie czynnej. Nie dysponuje lotnictwem bojowym. Jej marynarka wojenna posiada okręty patrolowe i kontroli ruchu oraz jednostki przeciwminowe, łącznie 13 niewielkich jednostek zdolnych do operowania w przybrzeżnych akwenach.
lrt.lt/kresy.pl































