Zuckerberg w Parlamencie Europejskim: „jest mi przykro”

Mark Zuckerberg tłumaczył się w Parlamencie Europejskim z nieprawidłowości związanych z działaniem Facebooka.

Szef Facebooka Mark Zuckerberg pojawił się we wtorek w Parlamencie Europejskim, gdzie spotkał się z europosłami. Spotkanie miało związek z nieprawidłowościami związanymi z działalnością tej platformy społecznościowej, w tym z wyciekiem danych 87 mln użytkowników.

Na początku wysłuchania Zuckerberga padły przeprosiny z jego strony za zrobienie zbyt mało w ostatnich latach dla zapobieżenia nadużyciom narzędzi Facebooka.

Chodzi o fake newsy, wtrącanie się zagranicy w wybory, czy firmy nadużywające informacji o użytkownikach. Nie spojrzeliśmy odpowiednio na naszą odpowiedzialność. – mówił Zuckerberg i przepraszał. – To był błąd i jest mi z tego powodu przykro.

Dyrektor Facebooka przedstawiał europosłom planowane rozwiązania techniczne, które pozwolą na bezpieczniejsze używanie Facebooka, na przykład możliwość usuwania historii przeglądania w tym serwisie. Firma ma także zaostrzyć wymagania wobec aplikacji, które poprzez Facebooka będą chciały uzyskać szerszy dostęp do danych użytkowników. Informował również o wynikach dotychczasowego przeglądu takich aplikacji.

Po wysłuchaniu Zuckerberga odbyła się debata, w której głos zabrali liderzy grup politycznych. Lider grupy Europejskiej Partii Ludowej Manferd Weber poruszył kwestię, czy Facebook nie powinien zostać uznany za monopol. Nigel Farage (Europa Wolności i Demokracji Bezpośredniej) zarzucał szefowi serwisu, że dyskryminuje on prawicowe poglądy polityczne. Zuckerberg odpowiadał, że „Facebook nie chce mieć żadnych poglądów politycznych”.

Spotkanie przedłużyło się o 20 minut, po których kilku posłów nie było usatysfakcjonowanych odpowiedziami Zuckerberga. Zażądano przedłużenia spotkania, na co nie zgodził się szef Facebooka. Postanowiono w tej sytuacji, że pytania zostaną wysłane Zuckerbergowi pisemnie a on na nie odpowie w ten sam sposób.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

CZYTAJ TAKŻE: Afera Cambridge Analytica: Mark Zuckerberg przyznał się do błędów

Kresy.pl / PAP / AFP




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. Avatar
    zefir :

    Zuckerberg kłamał,gdyż jego monopolistyczny FB przestał być neutralnym politycznie.Stał się cwaniacką platformą na lewaków usługach.Traktowanie możliwości usuwania historii przeglądania za osiągnięcie,w odniesieniu do historii osi czasu internautów to FB uznaniowe lewackie draństwo.FB nie płaci podatku CIT w Polsce chociaż kosi kasę od polskich klientów,czym polskie prawo ignoruje.Ale cóż,nawet wielka UE wobec FB jest bezsilna i lewackiemu medialnemu hegemonowi ustępuje,chociaż ten danymi swych klientów handluje.