Jeśli zaproponowany przez KE Europejski Zielony Ład wejdzie w życie, litr benzyny może zdrożeć do 8 złotych a tona węgla o ponad 100 złotych – pisze piątkowa „Rzeczpospolita”.

W zaproponowanym 14 lipca przez Komisję Europejską pakiecie zmian unijnego prawa zwanym Europejskim Zielonym Ładem znalazły się rozwiązania zniechęcające do stosowania tradycyjnych paliw – czytamy w piątkowej „Rzeczpospolitej”.

KE ma zamiar radykalnie zmienić system opodatkowania paliw płynnych, gazu, węgla i elektryczności. Minimalne stawki akcyzy mają zależeć nie od ilości opodatkowanego paliwa, ale od jego wartości opałowej wyrażonej w gigadżulach. Ma to zapewnić możliwość porównania wysokości opodatkowania i innych obciążeń produktów energetycznych.

Według „Rz” proponowana przez KE likwidacja zwolnień i obniżonych stawek akcyzy, które zachęcają obecnie do stosowania paliw kopalnych oraz nowe stawki akcyzy sprawią, że ceny tradycyjnych paliw poszybują w górę. Gazeta obliczyła, że cena detaliczna tony węgla zdrożałaby o około 100 złotych a benzyny do 8 złotych za litr.

Likwidacja ulgi w podatku akcyzowym może też oznaczać dla polskich konsumentów podwyżkę ceny oleju opałowego używanego do ogrzewania domów. Jednocześnie KE przewidziała pozostawienie preferencji m.in. dla paliw wykorzystywanych w rolnictwie.

KE chce, by dyrektywa dotycząca opodatkowania wyrobów energetycznych weszła w życie od 1 stycznia 2023 roku.

Celem Europejskiego Zielonego Ładu jest ograniczenie do 2030 roku emisji gazów cieplarnianych netto o co najmniej 55 proc. w porównaniu z poziomem z 1990 roku.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia

CZYTAJ TAKŻE: Ardanowski: Europejski Zielony Ład może być wielkim problemem dla Polski

Kresy.pl / rp.pl

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz