Sąd w Düsseldorfie skazał w poniedziałek za terroryzm urodzonego w Polsce Thomasa K., który przez kilka lat walczył po stronie talibów w Afganistanie. – podał Die Welt.

Urodzony w Polsce 37-letni obecnie Thomas K. wychowywał się w Niemczech w Worms w Nadrenii Palatynacie. W testach na inteligencję plasował się mocno poniżej średniej i ledwo ukończył szkołę średnią. Z powodu problemów ze zdrowiem psychicznym (dwukrotnie leczył się w szpitalach psychiatrycznych) miał problemy ze znalezieniem i utrzymaniem pracy, przez co ostatecznie trafił na rentę w wieku 25 lat. Na rencie postanowił szukać „sensu życia” zwracając się ku islamowi. W 2012 roku wyjechał do Afganistanu, gdzie wśród talibów chciał poznać „czysty” i „niezafałszowany” islam.

Thomas K. został schwytany w Afganistanie w 2017 roku przez siły specjalne USA i przekazany Niemcom. Niemiecka prokuratura na podstawie filmu propagandowego, w którym występował, oskarżyła go o usiłowanie zabójstwa – na filmie Thomas K. strzela z moździerza w kierunku obozu afgańskiej armii. Jednak niemiecki sąd uznał, że strzelanie na potrzeby filmu propagandowego w sytuacji, gdy inne strzały lądowały daleko od bazy, nie może być uznane za dowód usiłowania zabójstwa. Thomas K. został skazany więc za terroryzm na 6 lat więzienia. Sąd uznał, że pomimo problemów ze zdrowiem psychicznym oskarżony mógł odpowiadać za swoje czyny.

Zdaniem sądu w Düsseldorfie talibowie mieli w boju niewiele pożytku z Thomasa K. Bardziej przydał im się w pracy propagandowej nagrywając filmy. Przez pewien miał być również na liście potencjalnych zamachowców-samobójców, jednak jego umiejętności kierowania samochodem były tak słabe, że talibowie zrezygnowali z powierzenia mu takiej misji.

Jak w kwietniu br. roku informował Der Spiegel, Thomas K. posiada również polskie obywatelstwo.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Kresy.pl / Die Welt

Oceń ten artykuł




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz