Pomnik odsłonięto z okazji setnej rocznicy urodzin Aleksandra Sołżenicyna.

W swoim przemówieniu, prezydent Rosji wspomniał m.in o swoich spotkaniach ze słynnym konserwatywnym rosyjskim pisarzem, gdy ten powrócił na stałe do Rosji. „Wyraźnie opisał prawdziwą, autentyczną, ludzką Rosję i system totalitarny, który przyniósł cierpienia i ciężkie doświadczenia milionom ludzi. Ale nawet będąc na wygnaniu, Sołżenicyn nie tolerował nikogo, kto mówił źle lub z pogardą o jego ojczyźnie, i sprzeciwiał się wszelkim przejawom rusofobii” – podkreślił Putin.

Pomnik Sołżenicyna został odsłonięty w moskiewskiej dzielnicy Taganka. Pomnik z brązu umieszczony na granitowym cokole został zaprojektowany przez Artystę Narodowego Rosji Andrieja Kowalczuka.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

W swoim przemówieniu, Putin określił Sołżenicyna jako człowieka prawego i pryncypialnego. „W swoich dziełach, w działalności literackiej, dziennikarskiej i społecznej, otwarcie i konsekwentnie bronił swoich poglądów i przekonań, a także bronił moralności, która zapewnia zdrowe społeczeństwo” – stwierdził Putin.

Aleksander Sołżenicyn był ikoną walki z radzieckim totalitaryzmem, pisarzem i publicystą, laureatem literackiej nagrody Nobla, autorem licznych powieści, dramatów, scenariuszy filmowych i opowiadań. Napisał mające kilka tysięcy stron dzieło o rewolucji w Rosji, obszerną historię stosunków rosyjsko-żydowskich, kilka prac na temat stanu swej ojczyzny po upadku ZSRR. W swoim dorobku ma setki artykułów, publikowanych listów, wywiadów i publicznych wystąpień. Znany jest przede wszystkim jako autor Archipelagu GUŁag. Sołżenicyn zmarł 3 sierpnia 2008 r.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Sołżenicyn – śmierć proroka

kresy.pl / twitter

Putin wziął udział w uroczystości odsłonięcia pomnika Aleksandra Sołżenicyna w Moskwie
Oceń ten artykuł

Tagi: , , , ,

Dlaczego zdecydowaliśmy się na ograniczenie dostępu do naszych treści?

Ponieważ nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Zawsze ktoś za nie płaci. Jeśli Czytelnicy nie wezmą na swoje barki finansowej odpowiedzialności za istnienie niezależnych, oddolnych inicjatyw dziennikarskich, takich jak Kresy.pl, wówczas na rynku pozostaną wyłącznie niskiej jakości tabloidy oraz media finasowane przez wielkie korporacje, partie polityczne i różnego rodzaju lobbies.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl to 20000 zł. 7-osobowa redakcja pracuje w pełnym wymiarze i praca ta jest naszym podstawowym, najczęściej jedynym, źródłem dochodu. Kresy.pl nie powstają po godzinach, tworzone przez amatorów. Portal jest tworzony przez wykwalifikowanych dziennikarzy oraz specjalistów z zakresu polityki międzynarodowej, którzy codziennie starają się dotrzeć do informacji istotnych z punktu widzenia interesu naszej politycznej wspólnoty.

Jeśli cenisz naszą pracę, jeśli z niej korzystasz i uważasz, że zamknięcie portalu Kresy.pl byłoby stratą, prosimy dołącz do grona osób, które współtworzą finansowe podstawy funkcjonowania naszego serwisu.




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz