Ukraiński miliarder Dmytro Firtasz może zostać wydany USA – tak zdecydował minister sprawiedliwości Austrii Clemens Jabloner. Oligarcha pozostanie jednak jeszcze w Austrii, ponieważ jego ekstradycję wstrzymał wiedeński sąd. – podaje agencja Ukrinform.

Jako pierwsze o pozytywnej decyzji Jablonera odnośnie ekstradycji ukraińskiego bogacza poinformowało we wtorek austriackie radio Österreich 1. Według niego pisemna decyzja ministerstwa sprawiedliwości Austrii została doręczona adwokatom Firtasza w poniedziałek rano. Jednak tego samego dnia po południu sąd karny w Wiedniu wstrzymał ekstradycję z powodu wniesienia przez adwokatów Firtasza pod koniec czerwca wniosku o wznowienie postępowania w jego sprawie. Jeśli wniosek ten zostanie przyjęty, sąd będzie ponownie badał, czy Firtasza można wydać Stanom Zjednoczonym.

Firtasz, który wzbogacił się za czasów prezydentury Wiktora Janukowycza na gazowych interesach, został zatrzymany w Wiedniu na podstawie amerykańskiego wniosku jeszcze w marcu 2014 roku. Zwolniono go po wpłaceniu gigantycznej kaucji w kwocie 125 mln euro. Od tego czasu trwa batalia prawna o wydanie go Amerykanom.

Stany Zjednoczone podejrzewają Firtasza o wręczenie wielomilionowej łapówki indyjskim władzom w zamian za prawa do eksploatacji złóż tytanu. Oligarcha odrzucał te zarzuty i twierdził, że jurysdykcja USA nie obejmuje tej sprawy. Jednak w USA uznano, że jest inaczej, ponieważ działania Firtasza mogły zaszkodzić amerykańskiemu Boeingowi, który używa tytanu przy budowie silników odrzutowych.

Oligarsze grozi w USA do 50 lat więzienia oraz konfiskata całego majątku.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Jak pisaliśmy, w czerwcu br. Austriacki Sąd Najwyższy zgodził się na wydanie Dmytra Firtasza Stanom Zjednoczonym.

Kresy.pl / Ukrinform




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz