21 lutego 1846 roku w Chochołowie wybuchło Powstanie Chochołowskie – zbrojne wystąpienie górali przeciwko władzy austriackiej. Było ono lokalnym epizodem szeroko zakrojonego planu ogólnonarodowej insurekcji, przygotowywanej przez Towarzystwo Demokratyczne Polskie.
Zryw miał objąć wszystkie trzy zabory jednocześnie. Jednak w zaborze pruskim doszło do dekonspiracji i aresztowań kilkudziesięciu spiskowców, co sparaliżowało centralne kierownictwo i przekreśliło szanse na skoordynowaną akcję w skali całego kraju.
Mimo załamania ogólnopolskiej inicjatywy w Krakowie zdecydowano się rozpocząć walkę. 21 lutego wybuchło powstanie krakowskie. Na Podhale zaś informacja o chaosie organizacyjnym i fiasku planu ogólnokrajowego w ogóle nie dotarła. Górale przystąpili więc do działań zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami, przekonani, że walka toczy się równocześnie w całym kraju.
Do wystąpienia zachęcali działacze niepodległościowi, m.in. Seweryn Goszczyński. Bezpośrednimi organizatorami zrywu byli nauczyciel i organista Jan Kanty Andrusikiewicz oraz wikary z Chochołowa ks. Józef Leopold Kmietowicz. W przygotowania zaangażowani byli także Julian Goslar oraz duchowni z regionu, m.in. ks. Michał Głowacki i ks. Michał Janiczak.
W nocy z 21 na 22 lutego kilkunastoosobowa grupa górali uzbrojonych w strzelby myśliwskie, piki i sprzęt gospodarski rozbroiła posterunki straży granicznej i skarbowej. W Suchej Górze zdobyto komorę celną, broń i pieniądze oraz zniszczono symbole władzy cesarskiej. Następnego dnia do powstańców dołączyło około 500 chłopów z Chochołowa, Witowa, Dzianisza i Cichego.
W nocy z 22 na 23 lutego na wieś ruszyły oddziały straży granicznej, wspierane przez chłopów z Czarnego Dunajca, których wprowadzono w błąd, sugerując, że to chochołowianie zamierzają ich zaatakować. Pierwsze starcie zakończyło się sukcesem powstańców, jednak Andrusikiewicz i ks. Kmietowicz zostali ranni. Już 23 lutego do Chochołowa dotarły kolejne siły austriackie i zryw został stłumiony.
Aresztowano około 150 uczestników. Ks. Kmietowicza skazano na karę śmierci, zamienioną później na 20 lat więzienia; Andrusikiewicz otrzymał wyrok 20 lat pozbawienia wolności. Większość powstańców objęła amnestia w czasie Wiosny Ludów w 1848 roku.
Powstanie chochołowskie, zwane przez górali „poruseństwem”, przeszło do historii jako jeden z nielicznych chłopskich zrywów niepodległościowych w Galicji oraz lokalna odmiana powstania krakowskiego 1846 roku.
Czytaj też: Jak Żeromski został dyktatorem Zakopanego. Rzeczpospolita Zakopiańska
Kresy.pl / Ciekawostki Historyczne









