Założyciel Wikileaks Julian Assange w ciągu 7 lat przebywania na terenie ambasady Ekwadoru w Londynie był poddawany ciągłym „psychologicznym torturom” – uznał w piątek ekspert ONZ ds. praw człowieka Nils Meltzer, który spotkał się z Assangem. Według niego USA, Wielka Brytania, Ekwador i Szwecja wspólnie prześladowały założyciela Wikileaks.

Jak podaje agencja AFP, Meltzer, będący w ONZ specjalnym sprawozdawcą ds. tortur i innego okrutnego, nieludzkiego lub poniżającego traktowania, odwiedził Assange’a w londyńskim więzieniu 9. maja. – prawie miesiąc po tym, jak został wywleczony z ekwadorskiej ambasady i aresztowany przez Brytyjczyków. Meltzerowi towarzyszyło dwóch medycznych ekspertów specjalizujących się w badaniu ofiar tortur.

„Było oczywiste, że zdrowie pana Assange’a zostało poważnie narażone przez niezwykle wrogie i arbitralne środowisko, na które był narażony przez wiele lat” – cytuje AFP oświadczenie ONZ-owskiego eksperta wydane po spotkaniu z Assangem. Według niego oprócz dolegliwości fizycznych założyciel Wikileaks ma „wszystkie objawy typowe dla długotrwałego narażenia na tortury psychiczne, w tym skrajny stres, chroniczny lęk i intensywny uraz psychiczny”.

Zdaniem Meltzera istnieją „przytłaczające” dowody, że Assange był „celowo narażony przez okres kilku lat na stopniowo surowe formy okrutnego, nieludzkiego lub poniżającego traktowania”. Ich skumulowany efekt nazwał „psychologiczną torturą”.

Ekspert ONZ ostrzegł, że ewentualna ekstradycja Assange’a do USA naraziłaby go na „realne ryzyko poważnych naruszeń jego praw człowieka, w tym wolności słowa, prawa do rzetelnego procesu i zakazu tortur oraz innego okrutnego, nieludzkiego lub poniżającego traktowania lub kary”. Meltzer wyraził zaniepokojenie wysunięciem przez amerykańskich śledczych dodatkowych zarzutów wobec Assange’a, które łącznie obejmują zagrożenie karą do 175 lat więzienia. Ekspert ostrzegł, że może to skutkować karą dożywocia bez zwolnienia warunkowego, bądź karą śmierci, w razie rozszerzenia zarzutów w przyszłości.

Według Meltzera kilka państw współpracowało w ciągu ostatnich 9 lat nad doprowadzeniem do ekstradycji Assange’a do USA. Działania USA, Wielkiej Brytanii, Szwecji (gdzie Assange był oskarżony o gwałt), a ostatnio Ekwadoru nazwał „nieprzerwaną i niepohamowaną kampanią publicznego mobbingu, zastraszania i zniesławienia przeciwko panu Assange’owi”. Jak twierdził, w ciągu 20 lat swojej pracy z ofiarami prześladowań nie widział podobnego przypadku współdziałania demokratycznych państw, które „przez tak długi czas celowo izolowały, demonizowały i maltretowały pojedynczą osobę”. Meltzer wezwał do natychmiastowego zakończenia „zbiorowego prześladowania” założyciela Wikileaks.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Jak pisaliśmy, portal Wikileaks rozpoczął działalność w 2006 roku. Jego założyciele w 2007 r. ogłosili by publikować na nim wszelkie tajne dokumenty instytucji państwowych i prywatnych potwierdzających niezgodną z prawem działalność tych instytucji. Witryna gwarantuje anonimowość wszystkim publikującym na niej tajne materiały. Od tego czasu Wikileaks ujawniły między innymi setki tysięcy raportów z amerykańskich interwencji zbrojnych w Iraku i Afganistanie, depesz amerykańskich ambasad z całego świata, informacji o uwięzionych w obozie internowania w Guantanamo. Z tego powodu Assange jest ścigany przez amerykańskie władze, które uznały, że nie prowadził on działalności dziennikarskiej, lecz szpiegowską.

CZYTAJ TAKŻE: Assange skazany na więzienie

Kresy.pl / AFP

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz