Kilkadziesiąt tysięcy osób demonstrowało w niedzielę przed greckim parlamentem w Atenach przeciw porozumieniu z Macedonią w sprawie zmiany nazwy tego kraju. Doszło do starć z policją.

Do demonstracji doszło przed budynkiem parlamentu. Około 60 tys. przeciwników ugody z Macedonią wznosiło hasła przeciwko planowanej na ten tydzień ratyfikacji ugody międzyrządowej z Macedonią, na mocy której kraj ten zmieni nazwę na Republika Północnej Macedonii. W zamian Ateny mają przestać blokować euroatlantycką integrację Macedonii. Demonstranci powiewali greckimi flagami narodowymi i skandowali „Macedonia jest Grecją”.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

3397.49 PLN    (15.44%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Przeciwnicy umowy w Grecji uważają, że północny sąsiad nie może używać w swojej nazwie słowa „Macedonia” w żadnej formie, ponieważ jest ono wyłącznie związane z grecką historią.

Organizatorzy oczekiwali, że na demonstrację zjedzie z całego kraju 600 tysięcy ludzi. W rzeczywistości było ich o wiele mniej – według policji około 60 tysięcy.

W trakcie demonstracji doszło do zamieszek i walk z policją. W policję rzucano kamieniami, koktajlami Mołotowa, oblewano policjantów farbą i bito drzewcami flag. Szturmujący demonstranci usiłowali dostać się do budynku parlamentu. Policja w odpowiedzi używała pałek i gazu łzawiącego. Dziesięciu policjantów i trzydziestu demonstrantów odniosło obrażenia.

Dzisiaj ma zacząć się w greckim parlamencie debata nad porozumieniem z Macedonią, a głosowanie w tej sprawie jest planowane na piątek.

Jak pisaliśmy, 11. stycznia parlament Macedonii zatwierdził poprawki do konstytucji umożliwiające zmianę nazwy państwa na Republika Północnej Macedonii. Zmiana nazwy jest realizacją porozumienia rządowego z Grecją. Grecy przez lata kontestowali nazwę Republika Macedonii uznając, że może ona stanowić podstawę roszczeń do terenu tej części historycznej Macedonii, która do dziś leży w granicach Grecji. Było to przyczyną niemożności podjęcia przez władze w Skopje realnych działań na rzecz przystąpienia do Unii Europejskiej i NATO. Lewicowy rząd Zorana Zaewa, który przejął w Macedonii władzę w 2017 roku, postawił sobie jako główny cel swojej polityki zagranicznej jak najszybszą integrację z Unią Europejską. W związku z tym stosunkowo szybko doprowadził do uzgodnienia z premierem Grecji Aleksisem Tsiprasem nowej nazwy państwa. W zamian Grecja ma zrezygnować z blokowania integracji Macedonii z UE i NATO.

CZYTAJ TAKŻE: W Grecji z powodu umowy z Macedonią rozpadła się koalicja rządowa

Kresy.pl / BBC / PAP / Hromadske / Reuters

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz