Hiszpanie wyszli w niedzielę na ulice Madrytu w proteście przeciwko restrykcjom wprowadzonym przez szefową regionalnych władz w celu zwalczania pandemii koronawirusa.

Ograniczenia zarządzone przez prezydent Wspólnoty Madrytu Isabel Díaz Ayuso dotyczą 37 rejonów w sześciu dzielnicach miejskich i siedmiu gminach wokół Madrytu. Mieszka w nich około 860 tys. osób, czyli około 13 proc. mieszkańców hiszpańskiej stolicy. Mieszkańcy tych rejonów nie będą mogli ich opuszcać z wyjątkiem wyjazdów do pracy, nauki lub w celu wizyty lekarskiej. Parki będą nieczynne, a sklepy i restauracje muszą ograniczyć obłożenie do 50%. Ograniczenia wejdą w życie od poniedziałku i potrwają przez co najmniej dwa tygodnie.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

2804.49 PLN    (12.74%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Powodem restrykcji jest przekroczenie wskaźnika tysiąca infekcji na 100 tys. mieszkańców w ciągu ostatnich 14 dni w danym rejonie. Jak zauważa agencja dpa, restrykcje dotyczą zazwyczaj biedniejszych rejonów Madrytu.

Dzisiejsze protesty przeciwko decyzji Isabel Díaz Ayuso miały miejsce w kilku miejscach Madrytu, w związku z czym ciężko ocenić ich liczebność. Agencja dpa pisze o „tysiącach” na ulicach hiszpańskiej stolicy. Protestujący krytykowali lockdown jako niesprawiedliwy i dyskryminujący. Niesiono plakaty z napisami: „Nasze dzielnice to nie getta” czy „Zawiedliście nas i teraz zamykacie nas”. Wznoszono okrzyki „Ayuso, jesteś wirusem” oraz „Dla wszystkich, albo dla nikogo”.

Należąca do prawicowej Partii Ludowej Ayuso ma spotkać się w poniedziałek z lewicowym premierem Pedro Sanchezem, aby omówić, w jaki sposób rząd centralny może pomóc Madrytowi w walce z pandemią.

Hiszpania walczy z drugą falą koronawirusa, który według hiszpańskiego Ministerstwa Zdrowia zabił co najmniej 30,4 tys. osób. Region Madrytu odpowiada w ostatnich tygodniach za ponad jedną trzecią wszystkich nowych infekcji w Hiszpanii. Współczynnik transmisji wirusa w Madrycie jest ponad dwukrotnie wyższy niż średnia krajowa.

CZYTAJ TAKŻE: Protesty w Niemczech przeciwko obostrzeniom, interweniowała policja

Kresy.pl / AP / dpa

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz