Prezydent Serbii Aleksandar Vuczić w wywiadzie dla rosyjskiej agencji informacyjnej TASS zastrzegł, że państwo to jest samodzielnym aktorem poza jakimikolwiek blokami polityczno-militarnymi.

Vuczić powiedział Rosjanom – „Serbia nigdy nie wejdzie do NATO ani żadnej innej struktury militarnej. Będzie samodzielnym, niepodległym, wolnym państwem, które jest wierne polityce neutralności wojskowej” – zacytował portal Onet. Prezydent Serbii uznał, że tylko jej pozablokowy status zagwarantuje jej niepodległość.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

7342.32 PLN    (33.37%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Vuczić odniósł się także do ćwiczeń wojskowych „Słowiańskie braterstwo” w ramach których serbscy żołnierze ćwiczą cyklicznie wraz z żołnierzami białoruskimi i rosyjskimi. W roku bieżącym Serbowie wycofali się z tego uczestnictwa, ze względu na ostry kryzys społeczno-polityczny na Białorusi, jednak Vuczić zaznaczył, że jego kraj chce powrotu do tej formy współpracy z dwoma państwami słowiańskimi. Oświadczył też, że Serbia chce przyjaznych relacji z „narodem i państwem białoruskim”.

Przywódca Serbii podkreślił przy tym, że jednocześnie podjął też decyzję o wycofaniu sił serbskich także ze wspólnych ćwiczeń z NATO, co tłumaczył presją Unii Europejskiej, która „była tak duża, że aby zachować neutralność militarną, byliśmy zmuszeni podjąć taką decyzję”.

Vuczić podkreślił również rolę Związku Radzieckiego i Armii Czerwonej w zwycięstwie nad III Rzeszą oraz zakończeniu jej okupacji obszaru dawnej Jugosławii. „To zwycięstwo jest dla nas wielkim zwycięstwem, tak samo jak dla narodu Rosji. Uważam, że to zwycięstwo nad faszyzmem i nasza walka z nim nie powinny być nigdy zapomniane. Będziemy z tego dumni i będziemy zdecydowanie występować przeciw fałszowaniu i pisaniu historii na nowo” – zadeklarował serbski prezydent.

Czytaj także: Serbia prezentuje możliwości swoich sił zbrojnych [+VIDEO]

onet.pl/kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz