Opozycyjna liberalno-konserwatywna Nowa Demokracja zwyciężyła w niedzielnych wyborach parlamentarnych w Grecji. – wynika z danych badań exit poll przeprowadzonych dla pięciu prywatnych stacji telewizyjnych.

Po podliczeniu 80 proc. deklaracji złożonych w exit poll na prowadzeniu znajdowała się Nowa Demokracja z około 38-42 procentami głosów. Rządząca od 2015 roku lewicowa Syriza zapewniła sobie poparcie na poziomie 26,5-30,5 proc.

Jeśli wyniki exit poll potwierdzą się, Nowa Demokracja może liczyć na 155-167 miejsc w 300-osobowym parlamencie, co da jej możliwość stworzenia rządu bez zawierania koalicji z mniejszymi partiami. Końcowy podział mandatów zależy od wyniku małych partii, które muszą przekroczyć próg 3 proc., by wejść do parlamentu. Premier Tsipras telefonicznie pogratulował już przywódcy Nowej Demokracji zwycięstwa.

Konserwatywni liberałowie kierowani przez 51-letniego Kyriakosa Mitsotakisa obiecywali w kampanii wyborczej obniżki podatków, przyspieszenie wzrostu gospodarczego i politykę sprzyjającą inwestycjom. Mitsotakis jest synem byłego premiera Konstandinosa Mitsotakisa i bratem Dory Bakojani, byłej minister spraw zagranicznych. Obecny burmistrz Aten Costas Bakojani jest jego siostrzeńcem.

W niedzielę Grecy poszli do urn po raz trzeci w ciągu niespełna 2 miesięcy. W maju Nowa Demokracja pokonała Syrizę w wyborach do Europarlamentu z przewagą 9,5 proc. Tydzień później zwyciężyła w wyborach samorządowych. Po tych przegranych premier Tsipras został zmuszony do rozpisania przyspieszonych wyborów parlamentarnych, które planowo miały odbyć się na jesieni.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

CZYTAJ TAKŻE: W Grecji z powodu umowy z Macedonią rozpadła się koalicja rządowa

Kresy.pl / Reuters / PAP / AFP




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz