Według raportu Congressional Research Service straty USA podczas wojny z Iranem były poważniejsze, niż pierwotnie podawano. Amerykanie stracili m.in. 24 drony MQ-9 Reaper, z których każdy kosztuje około 30 mln dolarów. Straty objęły także myśliwce, tankowce powietrzne i śmigłowiec ratowniczy, a koszt działań militarnych oszacowano na 29 mld dolarów.
Jak wynika z raportu Congressional Research Service , zestawienie strat powstało na podstawie doniesień prasowych oraz wypowiedzi urzędników. Dokument ukazał się w czasie, gdy amerykańscy ustawodawcy domagają się od kierownictwa Pentagonu bardziej przejrzystych danych dotyczących harmonogramu, kosztów i skutków operacji „Epic Fury”.
Największą część strat stanowiły bezzałogowe statki powietrzne. Stany Zjednoczone straciły 24 drony MQ-9 Reaper, których jednostkowy koszt wynosi około 30 mln dolarów. Maszyny te mogą przenosić do 16 pocisków Hellfire.
W segmencie lotnictwa załogowego straty objęły cztery myśliwce F-15E Strike Eagle, jeden F-35A Lightning II oraz jeden A-10 Thunderbolt II. Trzy F-15E zostały zestrzelone ogniem własnych wojsk nad Kuwejtem. Jeden F-35A został uszkodzony przez irański ogień z ziemi.
Część strat była związana z operacją poszukiwawczo-ratunkową po zestrzeleniu F-15E nad Iranem w kwietniu. W jej trakcie Stany Zjednoczone straciły A-10 Thunderbolt II oraz dwa samoloty MC-130J Commando II, które zostały celowo zniszczone na ziemi w Iranie. Śmigłowiec ratownictwa bojowego HH-60W Jolly Green II został uszkodzony w wyniku ostrzału z broni ręcznej.
Na początku wojny tankowiec KC-135, lecący w przyjaznej przestrzeni powietrznej nad Irakiem, rozbił się, a w katastrofie zginęło sześciu członków załogi. Według doniesień drugi tankowiec również uczestniczył w zdarzeniu i musiał awaryjnie lądować.
Przyczyny katastrofy pozostają przedmiotem śledztwa. Według „The Atlantic” wstępne raporty wywiadowcze wskazywały, że piloci mogli próbować uniknąć ostrzału przeciwlotniczego milicji wspieranych przez Iran. Centralne Dowództwo USA zakwestionowało te ustalenia, a śledztwo Sił Powietrznych najprawdopodobniej zakończy się wnioskiem, że katastrofa była „nieszczęśliwym wypadkiem”, do którego doszło w zatłoczonej przestrzeni powietrznej.
Straty objęły także komponent wsparcia. Pięć tankowców KC-135 zaparkowanych w bazie lotniczej Prince Sultan w Arabii Saudyjskiej zostało uszkodzonych podczas irańskiego ataku rakietowego i dronowego. Na niezabezpieczonym pasie kołowania tej samej bazy uszkodzony został samolot wczesnego ostrzegania E-3 Sentry. Utracono również jeden bezzałogowy MQ-4C Triton, który rozbił się w wyniku wypadku.
W wyniku prowadzenia działań wojennych Amerykanie wyczerpali znaczne zasoby najbardziej zaawansowanych rakietowych pocisków precyzyjnych i amunicji antyrakietowej.
P.o. kontrolera Pentagonu Jules Hurst zeznał w maju przed Kongresem, że szacowany koszt działań militarnych w Iranie wzrósł do 29 mld dolarów. Kwota obejmuje naprawę i wymianę sprzętu, ale nie uwzględnia zniszczeń w amerykańskich bazach wojskowych na Bliskim Wschodzie po irańskich atakach odwetowych.
Pentagon nie przedstawił dotąd pełnych oficjalnych statystyk dotyczących strat w operacji „Epic Fury”. Sprawa ma znaczenie dla Kongresu, ponieważ uzupełnienie sprzętu, naprawa uszkodzonych maszyn i odbudowa rezerw będą wymagały decyzji budżetowych.
Iran zaatakował również amerykańskie systemy obrony powietrznej i łączności satelitarnej. Największą część strat przyniósł atak na radar amerykańskiego systemu obrony przeciwrakietowej THAAD w bazie lotniczej w Jordanii. System radarowy AN/TPY-2 kosztuje około 485 mln dolarów i należy do kluczowych elementów służących do przechwytywania pocisków balistycznych dalekiego zasięgu.
W Katarze uszkodzony został radar AN/FPS-132. Była to instalacja stacjonarna, odmienna od mobilnego systemu THAAD. System wart 1,1 mld dol. pełni rolę radaru wczesnego ostrzegania przeznaczonego do wykrywania zagrożeń dalekiego zasięgu.
1 marca jeden Shahed zniszczył wartą 300 mln dol. stację radarową AN/TPS-59 w Bahrajnie. Dodatkowe szkody w budynkach, obiektach i innej infrastrukturze na terenach amerykańskich baz oraz baz używanych przez siły USA w regionie oszacowano na 310 mln dolarów.
Kresy.pl/congress.gov































