Władze USA i Turcji porozumiały się w sprawie utworzenia wspólnego centrum koordynującego zarządzanie „strefą bezpieczeństwa” w północno-wschodniej Syrii.

Decyzja w sprawie koordynacji działań Ankary i Waszyngtonu w północno-wschodniej Syrii nastąpiła po trzech dniach negocjacji. Wcześniej doszło do napięć między USA a Turcją, po tym gdy prezydent tej ostatniej, Recep Tayyip Erdogan zapowiedział jednostronną interwencję zbrojną w tym regionie Syrii wymierzoną w kontrolujących go Kurdów i ich Ludowe Oddziały Obrony (YPG).

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

USA i Turcja porozumiały się by „ustanowić tak szybko, jak to możliwe, wspólne centrum operacyjne dla koordynacji i zarządzania strefą bezpieczeństwa” – telewizja Al Jazeera cytuje oświadczenie wystosowane przez tureckie Ministerstwo Obrony oraz ambasadę USA w Ankarze. Strefę określa się w oświadczeniu także mianem „korytarza pokoju”, który ma ułatwić odesłanie do domu syryjskich migrantów przebywających obecnie w Turcji.

Turecka gazeta „Hurriyet” twierdzi, że „strony uzgodniły błyskawiczne wdrożenie środków odpowiadających na zastrzeżenia Turcji w dziedzinie bezpieczeństwa”. Siedziba centrum z którego będzie zarządzana „strefa bezpieczeństwa” ma powstać na terytorium Turcji. „Z zadowoleniem obserwujemy, że nasi rozmówcy wyszli naprzeciw naszemu poglądowi w sprawie strefy bezpieczeństwa w Syrii” – powiedział turecki minister obrony Tulusi Akar – „Nasze plany w sprawie strefy bezpieczeństwa w Syrii i rozmieszczenia naszych sil w terenie zostały zrealizowane”. Zastrzegł jednak – „wolimy działać razem z naszym amerykańskim sojusznikiem. Jeśli nie będzie to możliwe, mówiliśmy to już wiele razy, zrobimy to co trzeba”.

Około jednej trzeciej terytorium Syrii znajduje się pod kontrolą kurdyjskiej Partii Zjednoczenia Demokratycznego (PYD), jej oddziałów zbrojnych – YPG oraz skupionej wokół nich szerszej koalicji, tak zwanych Syryjskich Sił Demokratycznych (SDF). Od 2015 roku dzięki wsparciu amerykańskiego lotnictwa oraz amerykańskich oddziałów lądowych, Kurdowie zdobyli w Syrii tereny daleko przekraczające obszar zamieszkany przez swoją grupę etniczną kontrolując całą północno-wschodnią część Syrii, tereny na wschód od rzeki Eufrat.

Amerykanie zapewniają kurdyjskiemu parapaństwu w Syrii ochronę zarówno przed syryjskimi silami rządowymi jak i Turcją. Władze tej ostatniej uważają bowiem PYD-YPG za powiązane z Partią Pracujących Kurdystanu (PKK), która prowadzi w Turcji walki zbrojne i działania terrorystyczne. Z tego powodu Ankara od dawna domagała się utworzenie w północno-wschodniej Syrii, wzdłuż swojej granicy strefy buforowej, która oddzieliłaby siły Kurdów od tureckiego terytorium. Władze Turcji wielokrotnie groziły jednostronną interwencją zbrojną jeśli taka strefa nie powstanie.

Sytuacja wojenna w Syrii:

Kolor ciemnożółty – tereny pod kontrolą władz Syrii; kolor jasnożółty – tereny pod kontrolą kurdyjskich PYD-YPG; kolor granatowy – tereny okupowane przez Turcję; kolor czerwony – tereny kontrolowane przez arabskie ugrupowania islamistyczne; kolor jasnoniebieski – tereny kontrolowane przez Amerykanów.

 aljazeera.com/hurriyetdailynews.com/kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz