Prezydent USA Donald Trump rozważa ograniczony atak na Iran, mający wywrzeć presję w negocjacjach dotyczących programu jądrowego. Plany ataku są zaawansowane i obejmują możliwość eliminacji konkretnych osób z irańskiego establishmentu. Gwardia Rewolucyjna Iranu zapowiada potencjalną odpowiedź na amerykańskie bazy w regionie.

W piątek podczas śniadania z gubernatorami stanów w Białym Domu prezydent USA Donald Trump odniósł się do spekulacji o możliwym uderzeniu na Iran i nie rozwinął swojej odpowiedzi ponad krótką deklarację.

„Chyba mogę powiedzieć, że to rozważam” — powiedział Trump, odpowiadając na wykrzyczane pytanie dziennikarzy w trakcie spotkania. Chwilę później dodał z przekąsem: „co to jest za osoba, która pyta, czy rozważam atak?”.

Pytanie dotyczyło czwartkowych informacji opisanych przez „The Wall Street Journal” o rozważaniu przez prezydenta wstępnego, ograniczonego ataku militarnego na Iran, który miałby skłonić Teheran do spełnienia żądań związanych z porozumieniem na temat programu jądrowego. Taki krok miał służyć wywarciu presji na Iran, bez przechodzenia do ataku na pełną skalę, który mógłby sprowokować poważny odwet.

W czwartek, podczas inauguracyjnego posiedzenia Rady Pokoju, Donald Trump mówił o nadziei na wypracowanie porozumienia z Iranem i deklarował, że sprawdzi, czy jest to możliwe w ciągu 10 dni, a następnie określił horyzont czasowy na 10–15 dni. W środę rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt wskazywała na bardzo duże rozbieżności między stronami.

Agencja Reuters powołując się na anonimowe źródła w Waszyngtonie podała, że amerykańskie plany ataku na Iran są na bardzo zaawansowanym etapie. W rapach operacji może dojść do próby wyeliminowania ważnych osób związanych  z władzami w Teheranie.

W ostatnich dniach Stany Zjednoczone skierowały na Bliski Wschód ponad 50 myśliwców F-35, F-22 i F-16 – relacjonuje „The Wall Street Journal” . Pod koniec stycznia amerykański prezydent ogłosił wysłanie „ogromnej armady” w kierunku Iranu, dowodzonej przez lotniskowiec USS Abraham Lincoln. W rejonie operują również inne amerykańskie lotniskowce. Według doniesień amerykańska obecność wojskowa w regionie jest obecnie największa od 2003 roku, kiedy rozpoczęła się inwazja na Irak.

Równolegle portal Axios ocenił, że administracja Trumpa znajduje się bliżej szerokiego konfliktu na Bliskim Wschodzie, niż sądzi opinia publiczna. Jeden z doradców prezydenta stwierdził: „Myślę, że istnieje 90 proc. szans na to, że w ciągu najbliższych kilku tygodni zobaczymy akcję kinetyczną”. Dodał również: „Szef ma już dość. Niektórzy ludzie z jego otoczenia ostrzegają go przed wojną z Iranem”.

Na początku lutego Iran zgodził się na rozmowy o swoim programie atomowym, choć obstaje przy prawie do wzbogacania uranu na własnym terytorium. Teheran stanowczo odmawia natomiast rozmowy o swoim programie rakietowym i wsparciu dla niepaństwowych sojuszników w regionie, czego z kolei oczekuje Waszyngton. Negocjacje zostały wznowione kilka miesięcy po zbrojnym ataku Izraela i USA na Iran w czerwcu zeszłego roku.

W czwartek Iran przekazał sekretarzowi generalnemu ONZ Antonio Guterresowi, że w razie militarnej agresji uzna bazy, instalacje oraz inne zasoby „wrogich sił” w regionie za uzasadnione cele ataków. Władze w Teheranie wskazały, że retoryka prezydenta USA Donalda Trumpa wobec Iranu „sygnalizuje realne ryzyko militarnej agresji”.

Amerykanie mają bazy wojskowe na całym Bliskim Wschodzie, m.in. w Jordanii, Kuwejcie, Arabii Saudyjskiej, Katarze, Bahrajnie, Zjednoczonych Emiratach Arabskich i Turcji.

Równocześnie, gdy USA koncentrowały siły w regionie – Iran wspólnie z Rosją przeprowadził ćwiczenia morskie w Zatoce Omańskiej, w pobliżu Cieśniny Ormuz.  17 lutego niektóre odcinki Cieśniny Ormuz zostały zamknięte ze względów ćwiczeń wojskowych prowadzonych przez Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) z Rosją i Chinami. Iran planuje utworzenie Pasa Bezpieczeństwa Morskiego pod koniec lutego w tym miejscu. Wspólne ćwiczenia morskie po raz pierwszy odbyły się w 2019 roku z inicjatywy irańskiej marynarki wojennej i od tego czasu odbyły się siedem razy.

Kresy.pl/Reuters

Tagi: , ,
forma płatności