Prezydent Donald Trump zaakceptował wysłanie na Bliski Wschód kolejnych  1,5 tys. amerykańskich żołnierzy, twierdzą media.

Informację o wysłaniu na Bliski Wschód dodatkowego kontyngentu amerykańskich żołnierzy podała agencja informacyjna Reuters, a za nią portal Al Masdar News. Powołując się na anonimowe źródło w amerykańskim Departamencie Obrony, Reuters pisze, że decyzja Trumpa ma charakter antyirański.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Anonimowy urzędnik Pentagonu twierdzi, że decyzja prezydenta o wysłaniu dodatkowych żołnierzy spowodowana została „wiarygodnymi” ostrzeżeniami służb specjalnych, że Iran planuje uderzenie w interesy USA i ich regionalnych sojuszników.

Jednak asystentka sekretarza obrony do spraw bezpieczeństwa międzynarodowego, Kathryn Wheelbarger oficjalnie zaprzeczyła, że żołnierze trafili do Syrii bądź Iraku. Nie określiła jednak gdzie dokładnie ich przerzucono, ograniczając się do informacji, że znajdują się „gdzieś w regionie” Bliskiego Wschodu. Sam sekretarz obrony Patrick Shanahan poinformował natomiast, że na Bliski Wschód wysłano dodatkowo batalion wyposażony w rakiety Patriot, dodatkowe myśliwce i samoloty zwiadu.

W grudniu ubiegłego roku Trump ogłosił wycofanie wszystkich żołnierzy amerykańskich z Syrii. Nawet kilka tysięcy z nich może przebywać na obszarze północno-wschodniej Syrii, gdzie wspierają kontrolujące ten obszar tak zwane Syryjskie Siły Demokratyczne, nie uznające władzy rządu syryjskiego. Już w styczniu, turecka agencja informacyjna Anadolu twierdziła, że liczba amerykańskich żołnierzy w Syrii została nie zmniejszona, ale zwiększona o kilkaset osób.

almasdarnews.com/kresy.pl

Trump ogłaszał wycofanie, a kolejni amerykańscy żołnierze wyjechali na Bliski Wschód
5 (100%) 3 głosów.




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz