W wywiadzie dla Al Jazeery sekretarz stanu USA Marco Rubio stwierdził, że cele wojenne USA zostaną osiągnięte „w ciągu tygodni, a nie miesięcy”. Rubio dodał także, że trwają rozmowy między stronami, głównie za pośrednictwem pośredników, ostrzegając jednocześnie, że Cieśnina Ormuz „zostanie otwarta w taki czy inny sposób” po zakończeniu wojny.
W najnowszym wywiadzie Rubio zaznaczył, że choć głównym kanałem komunikacji między Waszyngtonem a Teheranem pozostają mediatorzy, dochodzi także do bezpośrednich kontaktów między przedstawicielami obu państw. Dodał, że „prezydent Donald Trump stawia na dyplomację i dąży do porozumienia, jednak równolegle USA utrzymują presję militarną i gospodarczą”.
Rubio podkreślił, że zmiana reżimu w Iranie byłaby dla USA korzystna, ale nie stanowi celu obecnej operacji. Jej główne założenia to uniemożliwienie Iranowi zdobycia broni jądrowej, powstrzymanie ataków rakietowych i dronowych i zakończenie wspierania terroryzmu.
Według sekretarza stanu część z tych celów została już osiągnięta, w tym zniszczenie sił powietrznych oraz znaczące osłabienie marynarki wojennej i wyrzutni rakietowych. Zapowiedział dalsze uderzenia w zakłady produkujące uzbrojenie.
Jak zaznaczył, realizacja celów operacji jest bliska – „Nie powiem dokładnie ilu, ale tygodni, a nie miesięcy”.
Rubio dodał, że USA mogą osiągnąć swoje cele bez użycia wojsk lądowych. Wysłanie dodatkowych sił do regionu ma natomiast zapewnić prezydentowi elastyczność reagowania na nieprzewidziane sytuacje.
Sekretarz stanu zapowiedział, że cieśnina Ormuz częściowo zablokowana przez Iran — zostanie otwarta po zakończeniu operacji, niezależnie od okoliczności. Może się to stać zarówno na drodze porozumienia, jak i dzięki działaniom międzynarodowej koalicji.
30 marca Donald Trump zagroził zniszczeniem irańskiej infrastruktury energetycznej, naftowej i wodnej, jeśli Teheran nie zgodzi się na porozumienie i nie otworzy Cieśniny Ormuz.
Teheran już wcześniej informował, że Trump analizuje możliwość przejęcia irańskiej ropy i zajęcia wyspy Kharg. „Może zajmiemy wyspę Kharg, a może nie. Mamy wiele opcji” – powiedział.
Zwrócił również uwagę, że Iran może próbować wprowadzić opłaty za tranzyt, dlatego państwa korzystające z tego szlaku powinny zaangażować się w zapewnienie swobody żeglugi. Przed wybuchem konfliktu przez cieśninę transportowano około 20 proc. światowych dostaw ropy, co nadaje sprawie kluczowe znaczenie dla globalnego bezpieczeństwa energetycznego.
Rubio skrytykował część państw NATO za brak wsparcia dla wojny przeciwko Iranowi. Jako przykład wskazał Hiszpanię, która odmówiła udostępnienia przestrzeni powietrznej i baz dla amerykańskich samolotów. Ocenił, że sytuacja ta rodzi pytania o zasadność obecnych ustaleń w ramach sojuszu i może wymagać ich ponownej analizy.
30 marca irański rzecznik MSZ Esmaeil Baghaei poinformował o odrzuceniu przez Teheran propozycji pokojowych przedstawionych przez USA, określając je jako nierealistyczne, nielogiczne i wygórowane. Jak przekazał, Teheran otrzymał propozycje za pośrednictwem państw pośredniczących, po wcześniejszych rozmowach dyplomatycznych z udziałem m.in. przedstawicieli Turcji, Arabii Saudyjskiej, Egiptu i Pakistanu. Według strony irańskiej przedstawione warunki są nie do przyjęcia.
Kresy.pl/Al Jazeera





























