Ministerstwo Obrony Rosji upubliczniło mapę przedstawiającą sytuację polityczno-strategiczną w Syrii po wtorkowym porozumieniu między Władimirem Putinem a Recepem Tayyipem Erdoganem.

Prezydenci Rosji i Turcji spotkali się we wtorek w Soczi by powstrzymać eskalację wojny w Syrii wywołaną przez interwencję armii tureckiej przeciw syryjskim Kurdom, w trakcie której doszło również do starć protureckich bojówek z syryjskimi siłami rządowymi. W ciągu kilkugodzinnych negocjacji Putinowi udało się osiągnąć porozumienie pozwalające podkreślić integralność terytorialną Syrii, jednocześnie zaspokajające częściowo dążenie Turków do odsunięcia oddziałów kurdyjskich od swoich granic. Pogranicze w większej części nie będzie jednak okupowane przez Turków bądź podlegające im arabskie bojówki ale kontrolowane wspólnie przez oddziały tureckie i rosyjskie.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Ministerstwo Obrony Rosji przygotowało mapę, która obrazuje układ polityczno-strategiczny w Syrii powstały po wtorkowym porozumieniu. Mapę opublikował portal TV Zwiezda – telewizji należącej do tego resortu. Wyszczególniono na niej wyraźnie (obszar zakreślony szarymi paskami) teren dwóch sektorów w których Turcy zachowają kontrolę. To tereny wokół miast Tel Abiad i Ras al-Ajn, które zdołali opanować w trakcie swojej rozpoczętej 8 października ofensywy. Sektory te, zgodnie z pierwotnymi, ogłoszonymi przez Erdogana celami tureckiej ofensywy, sięgają na 32 km w głąb syryjskiego terytorium.

Na mapie wyraźnie również wyznaczono linię o takim zasięgu w której nie mogą przebywać oddziały złożone z Kurdów. Linia położona bliżej granicy Turcji, w odległości 10 km od niej, wyznacza zredukowaną w stosunku do tureckich żądań strefę bezpieczeństwa na pozostałym obszarze przygranicznym, która będzie patrolowana wspólnie przez oddziały tureckie i rosyjskie.

Kolorem fioletowym zaznaczono obszary już wcześniej opanowane przez Turków i jej sprzymierzeńców w toku ofensyw z 2016 i 2018 r. Kolorem brązowym zaznaczono ostatni obszar Syrii kontrolowany przez arabskie, islamistyczne ugrupowania walczące z prezydentem Baszarem al-Asadem. Jest wśród nich między innymi syryjskie skrzydło Al Kaidy – organizacja Tahrir asz-Szam. Obszar ten on większą część prowincji Idlib i fragmenty sąsiednich prowincji. Część znajdujących się tam ugrupowań jest popierana przez Turcję.

Kolorem ciemnożółtym zaznaczono tereny kontrolowane przez legalne władze Syrii. Kolor jasnożółty to obszary, które są kontrolowane przez Kurdów, gdzie tworzyli oni do niedawna samozwańczą, niezależną od władz państwowych administrację. Jednak po odwrocie Amerykanów i umożliwieniu przez nich antykurdyjskiej ofensywy Turcji, Kurdowie podporządkowali się władzom w Damaszku. Władze Syrii nie kontrolują jednak całego tego obszaru. W jego południowej część ciągle znajdują się oddziały amerykańskie. Sekretarz obrony USA, Mark Esper zadeklarował, że pozostaną one na razie na terenach gdzie znajdują się największe syryjskie pola naftowe.

Jasnoniebieski obszar przy granicy Jordanii i Iraku to rejon miasta at-Tanf gdzie znajduje się amerykańska baza wojskowa.

CZYTAJ TAKŻE: Rosja i USA zamieniły się rolami w stosunkach międzynarodowych – twierdzi szefowa hiszpańskiej dyplomacji

tvzvezda.ru/kresy.pl

 




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz